Reklama

Nikodem Czyżewski nie żyje. 23-letni influencer znany w sieci jako Lil Narcyz zniknął po wyjeździe do Chorwacji, gdzie miał pracować. Z rodziną rozmawiał ostatni raz 8 kwietnia, a gdy kolejne próby połączenia nie przynosiły odpowiedzi, sprawa zaczęła żyć własnym życiem także w mediach społecznościowych. Teraz Komenda Miejska Policji w Gliwicach potwierdziła odnalezienie jego ciała w Zagrzebiu i wyjaśniła, kto przejmuje dalsze kroki.

Lil Narcyz nie żyje

Zaginięcie młodego twórcy internetowego szybko wywołało poruszenie. Kiedy milczenie się przedłużało, narastało też napięcie wśród osób, które go znały i obserwowały. Pod koniec kwietnia gliwicka policja opublikowała oficjalny komunikat o poszukiwaniach Nikodema Czyżewskiego. Wtedy temat błyskawicznie rozlał się po sieci: pojawiły się apele o pomoc i udostępnienia, a każda nowa informacja była wyczekiwana.

Po tym, jak dowiedzieliśmy się, że nie żyje 23-letni polski influencer, pojawiło się mnóstwo pytań. Wiadomo było jedynie, że Nikodem Czyżewski udał się do Chorwacji w celach zarobkowych. Z ustaleń śledczych wynikało, że mógł przebywać w okolicach Zagrzebia.

Najgorszy scenariusz potwierdził się w ostatnich dniach, kilka tygodni po rozpoczęciu poszukiwań. Służby przekazały, że ciało 23-latka odnaleziono w stolicy Chorwacji. To właśnie Zagrzeb, wcześniej pojawiający się w ustaleniach jako możliwe miejsce pobytu, stał się teraz kluczowym punktem sprawy.

Policja zabrała głos ws. śmierci 23-letniego Nikodema Czyżewskiego

Gliwicka policja wyjaśniła, że skoro do zdarzenia doszło na terenie Chorwacji, dalsze czynności i decyzje należą do tamtejszych służb oraz instytucji. Informację w tym zakresie przekazała nadkom. Marzena Szwed, rzeczniczka prasowa.

To ważne doprecyzowanie, bo w przestrzeni publicznej często pojawia się oczekiwanie, że sprawą wciąż będą zajmować się polskie organy. Tymczasem w praktyce kluczowe działania po stronie formalnej i operacyjnej są prowadzone tam, gdzie doszło do śmierci i gdzie zostały zabezpieczone najważniejsze elementy postępowania.

Do zdarzenia doszło na terenie Chorwacji, dlatego organami właściwymi do prowadzenia czynności i podejmowania decyzji w tej sprawie są służby oraz instytucje chorwackie
przekazała rzeczniczka prasowa, nadkom. Marzena Szwed na łamach „Faktu”.

Zobacz także:

Policja zabrała głos ws. śmierci 23-letniego Polaka. Zginął w Chorwacji
Policja zabrała głos ws. śmierci 23-letniego Polaka. Zginął w Chorwacji Fot. Beata Zawrzel/REPORTER
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...