Reklama

Wstrząsające wieści obiegły polskie media. W czwartek 23 kwietnia 2024 w godzinach popołudniowych Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku. Poseł Lewicy miał zaledwie 36 lat. Jak poinformowała policja, polityk ok. godz. 13 przemieszczał się rowerem w Dąbrowie Górniczej po ulicy Kazimierzowskiej, gdzie został potrącony przez samochód osobowy. Na kilka godzin przed jego śmiercią samorząd Dąbrowy Górniczej poinformował o ogłoszeniu przetargu na przebudowę tej drogi, co o wywołało falę komentarzy po tragedii.

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy miał zaledwie 36 lat

Do śmiertelnego wypadku doszło po godzinie 13. Z ustaleń przekazanych przez policję wynika, że w czwartek 23 kwietnia 2026 roku samochód osobowy zderzył się z rowerzystą.

W wyniku zderzenia z samochodem osobowym zginął rowerzysta. Droga w obu kierunkach jest całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Służby ogłosiły czarny alert drogowy
- poinformowała policja.

Jak później potwierdzono, ofiarą tragicznego wypadku był poseł Lewicy. Łukasz Litewka zginął na miejscu. Kierowca auta został zatrzymany, a sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu.

Wyszło na jaw, co stało się na kilka godzin przed śmiercią Łukasza Litewki

Policja ujawnia pierwsze ustalenia w sprawie wypadku polityka, Łukasza Litewki, w Dąbrowie Górniczej. Wstępne badania wykazały, że kierujący był trzeźwy. Według ustaleń policji przyczyną zdarzenia miało być zaśnięcie kierowcy i czołowe uderzenie w rowerzystę. Jednocześnie prokuratura dystansowała się od nieoficjalnych doniesień, jakoby przyczyną tragedii mogło być zasłabnięcie kierowcy, wskazując na konieczność procesowej weryfikacji informacji.

W tle tego dramatu wybrzmiał też temat planowanej przebudowy ulicy Kazimierzowskiej, na której w tragicznym wypadku zginął poseł Łukasz Litewka. Jak się okazuje, zaledwie kilka godzin przed dramatycznym zdarzeniem miasto ogłosiło przetarg na przebudowę tej drogi.

Tragiczna śmierć Łukasza Litewki. Kilka godzin wcześniej ogłoszono przetarg na przebudowę ulicy, na której zginął polityk

W czwartek 23 kwietnia 2026 roku, kilka godzin przed tragicznym wypadkiem, prezydent Dąbrowy Górniczej Marcin Bazylak informował na swoim facebookowym profilu o ogłoszeniu przetargu na przebudowę ul. Kazimierzowskiej. Jak wskazywał prezydent miasta, przebudowa drogi wraz z budową niezależnego ciągu pieszo-rowerowego była przygotowana w 2025 r. w związku ze złożeniem wniosku o dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Projekt znalazł się na liście rezerwowej programu, ale mimo to miasto zdecydowało się uruchomić przetarg.

Inwestycja ma być zaplanowana na lata 2026–2027. Wątek planów drogowych, bezpieczeństwa i odpowiedzialności za stan infrastruktury stał się tego dnia wyjątkowo gorący, nie tylko z powodu miejskich zapowiedzi, ale przede wszystkim z powodu tragicznej śmierci posła Łukasza Litewski, do której doszło tego samego dnia po godz. 13. Przejmujący widok w miejscu wypadku Łukasza Litewki obiegł media, a w sieci zawrzało.

Pod postem prezydenta Dąbrowy Górniczej, już po informacji o śmiertelnym wypadku Łukasza Litewki, nie brakowało gorzkich komentarzy. Część internautów sugerowała, że do tragedii mógł przyczynić się bardzo zły stan drogi.

Za późno... Łukasz zginął być może przez katastrofalny stan tego sera szwajcarskiego, bo nazwać tego ulicą nie można.
Szkoda że tyle lat prowadzono dyskusję dziś na tej dziurawej drodze zginął Łukasz Litewka
- czytamy w komentarzach.

Reakcja prezydenta Dąbrowy Górniczej, Marcina Bazylaka, była natychmiastowa:

Nie mogę zgodzić się na wykorzystywanie ludzkiej tragedii — śmierci człowieka w wyniku wypadku, którego przyczyną według ustaleń policji, było zaśnięciem kierowcy i czołowe uderzenie w rowerzystę – do bieżących ocen czy oskarżeń. Przygotowaliśmy przebudowę tej drogi wraz z budową niezależnego ciągu pieszo-rowerowego i w zeszłym roku złożyliśmy wniosek o jej dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Projekt został zakwalifikowany na listę rezerwową programu, a my nie czekając na decyzję o finansowaniu, ogłosiliśmy przetarg na wyłonienie wykonawcy. Gdyby nawierzchnia drogi była dobra, to nie byłoby decyzji o tak kosztownej inwestycji, która jest zaplanowana na lata 2026-2027. Przy tej okazji muszę przypomnieć jak wiele osób krytykuje miasto za to, że budujemy drogi rowerowe. W ostatnich latach w naszym mieście wybudowaliśmy ok. 40 km nowych dróg rowerowych i ciągów pieszo-rowerowych. Ta inwestycja jest kolejnym krokiem w realizacji przyjętej strategii poprawy bezpieczeństwa, zwłaszcza pieszych i rowerzystów, którą konsekwentnie realizujemy. W związku w powyższym apeluję do wszystkich o rozwagę i odpowiedzialność w formułowaniu opinii w obliczu tej tragedii.
- napisał na Facebooku.

Kim był Łukasz Litewka, jego działalność wykraczała poza politykę

Litewka był kojarzony nie tylko z parlamentem, ale też z akcjami społecznymi i charytatywnymi. Jego fundacja #TeamLitewka nagłaśniała i wspierała m.in. leczenie dzieci, ratowanie zwierząt oraz pomoc w trudnych sytuacjach w lokalnej społeczności, od zbiórek po wsparcie dla poszkodowanych.

W kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. na plakatach wykorzystywał wizerunki psów czekających na adopcję z miejscowego schroniska wraz z ich imionami i kontaktem w sprawie adopcji. Po kampanii banery posłużyły jako materiał docieplający schroniskowe boksy.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama