Reklama

Produkcja "Top Model" znów zaskakuje fanów programu. Okazuje się, że w najnowszym 15. sezonie hitu Polsatu pojawi się znany influencer. Wiadomo już, kim jest i jaką funkcję będzie pełnić w "Top Model".

Miłosz Kulesza dołącza do ekipy "Top Model"

Pod koniec maja br. okazało się, że nowa jurorka dołącza do "Top Model". Teraz okazuje się, że to nie koniec zmian i nowości w programie. Produkcja własnie poinformowała, że do ekipy hitu TVN dołacza znany influencer. Miłosz Kulesza w "Top Model" pojawia się w jubileuszowej, 15. edycji programu w zupełnie nowej roli „Social Buddy”. Jego zadaniem ma być realne wsparcie uczestników w budowaniu wizerunku online i w nauce korzystania z mediów społecznościowych jako narzędzia rozwoju kariery, a także pokazywanie kulis produkcji w kanałach programu.

nfluencer znany z DRE$CODE dołącza do 15. edycji ''Top Model'' w roli Social Buddy'ego. Witamy nowego członka ekipy!
produkcja ogłosiła za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Kim jest Miłosz Kulesza?

Kulesza wchodzi do ekipy jako osoba z doświadczeniem na styku mody, biznesu i mediów społecznościowych. Jest przedsiębiorcą, twórca marki modowej i influencer, a także członek ekipy DRE$$CODE. Ten zestaw kompetencji ma się przełożyć na konkretne wsparcie dla uczestników, którzy oprócz sesji i zadań będą musieli odnaleźć własny głos w przestrzeni cyfrowej.

Nowości personalnych w 15. edycji jest więcej. Program zyskał nową prowadzącą: Klaudię El Dursi, która zastępuje Michała Piróga. W jury pojawia się też nowa jurorka, Ewelina Gralak. Skład oceniających w pozostałej części pozostaje bez zmian: Joanna Krupa, Katarzyna Sokołowska, Marcin Tyszka i Dawid Woliński.

Internauci reagują na wiadomość produkcji "Top Model"

Wiadomość o tym, że Miłosz Kulesza dołącza do "Top Model" wzbudziła sporo emocji. W mediach społecznościowych od razu pojawiły się komentarze.

odpowiedni człowiek w odpowiednim miejscu!
super! idealna osoba na to miejsce
komentują internauci.

Czekacie już na nową edycję "Top Model"?

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...