Przejazd pociągiem Polregio Poznań-Świnoujście w sobotę, w samym środku fali upałów, zamienił się dla wielu pasażerów w niezbyt przyjemne doświadczenia. Michał Cessanis z TVN pokazał w mediach społecznościowych zdjęcie z wnętrza składu, na którym widać skrajny ścisk. Ludzie stoją ramię w ramię, a część osób siedzi lub leży na podłodze, także przy drzwiach wejściowych do wagonów. Dziennikarz podzielił się też komentarzem, relacjonując całą sytuację.

WIDEO

player placeholder

Michał Cessanis z TVN zrelacjonował jazdę pociągiem w upały

Zdjęcie Michał Cessanisa wykonane w pociągu w trakcie przejazdu w stronę morza błyskawicznie obiegło sieć. Dziennikarz TVN relacjonował, że w wagonie trudno było w ogóle się przemieszczać, bo przejście wypełniał tłum. W takich warunkach nawet proste czynności stają się wyzwaniem. Znalezienie miejsca, dojście do drzwi, przeciskanie się z bagażem.

Na zdjęciu opublikowanym przez dziennikarza doskonale widać, że duża część pasażerów prawdopodobnie nie miała już siły stać przez kolejne kilometry i wybierała w zamian za to podłogę. Nie chodziło o pojedynczy plecak rzucony w kąt, tylko o ludzi, którzy w praktyce musieli zorganizować sobie miejsce tam, gdzie akurat było to możliwe.

Zobacz także:

W pociągu POLREGIO z Poznania do Świnoujścia. Współczuję pasażerom pokonującym dzisiaj całą tę trasę na stojąco, albo na leżąco przy drzwiach wejściowych do wagonów

- zaczął relację Michał Cessanis.

Nie ulega wątpliwościom, że weekend z rekordowymi temperaturami przyciągnął do nadmorskich kierunków prawdziwe tłumy. W niedzielę 28 czerwca padł w Polsce rekord ciepła - 40,5 st. C w Słubicach. W taką pogodę podróż pociągiem bywa wybawieniem, o ile da się do niego wsiąść i w nim wytrzymać. Jak było na trasie Poznań-Świnoujście?

Dziennikarz TVP współczuje pasażerom pociągu

Cessanis zaznaczył w swojej relacji element, który w całej sytuacji stanowił jeden z niewielu pozytywnych punktów. brzmi niemal jak jedyny punkt zaczepienia, czyli działającą w pociągu klimatyzację. 

Dziennikarz opisywał też, że jego odcinek podróży był krótszy. Wspomniał o przejeździe z Goleniowa do Świnoujścia, który trwa około godziny, i że w tym czasie udało mu się wytrzymać. Jednocześnie nie ukrywał, że współczuje osobom jadącym całą trasę z Poznania do Świnoujścia w niesprzyjających, tym bardziej w tak upalny czas warunkach.

Jadąc z Goleniowa do Świnoujścia jakoś dało się wytrzymać - na moje szczęście to tylko godzina jazdy. Jedyny plus taki, że działała klimatyzacja

- napisał dziennikarz TVN.

Michał Cessanis swoją relację opatrzył również zdjęciem z pociągu Polregio na trasie Poznań–Świnoujście. Na fotografii widoczni są ściśnięciu w pociągu ludzie, stojący lub leżący na ziemi, którzy dopełniają relację przedstawioną we wpisie. Nie zabrakło również komentarzy internautów.

W sekcji komentarzy szybko pojawiły się słowa od podróżników wybierających pociągi, z których łatwo wywnioskować można, że przedstawiona przez Michała Cessanisa sytuacja nie była jednostkowa.

Tydzień temu wracałam IC Kołobrze- Kraków i było to samo. Ogrom ludzi, stałam również w korytarzu bez klimatyzacji, bez możliwości nawet kucnięcia bo taki tłum

- napisała jedna z internautek.

Zobacz także: