Reklama

Roksana Węgiel i Kevin Mglej wracają do początków swojej relacji. Wokalistka w wywiadzie dla Eski ujawniła, że szybkie decyzje jak wyprowadzka do Warszawy, zaręczyny i ślub, mocno zaniepokoiły jej rodziców. Opowiedziała też o fali krytyki w sieci, z którą musieli się mierzyć.

Roksana Węgiel i Kevin Mglej mierzyli się z krytyką

Relacja Roksany Węgiel-Mglej i Kevina Mgleja od startu wywoływała skrajne reakcje. W komentarzach i medialnych dyskusjach wracały dwa wątki: różnica wieku między partnerami (Kevin jest starszy o osiem lat) oraz fakt, że ma syna z poprzedniego związku. Dla młodej artystki to była sytuacja, w której życie prywatne błyskawicznie stało się publiczne, a emocje widowni nie zawsze miały cokolwiek wspólnego z realnym obrazem związku.

Roksana Węgiel nie ukrywa, że skala krytyki była duża i mogła być trudna do udźwignięcia. W tej historii nie chodzi jednak o internetową burzę samą w sobie, ale o to, jak mocno potrafi ona dołożyć ciężaru decyzjom, które i tak są dla pary przełomowe.

Niejedna para by się poddała. Uwierz mi, z każdej strony był atak
przyznała Węgiel na antenie Radio Eska.

Warto przypomnieć, że niedawno Roksana Węgiel i Kevin Mglej świętowali premierę płyty. Para nie szczędziła sobie czułości na ściance.

Rodzice Roksany Węgiel nie byli zadowoleni z jej związku z Kevinem Mglejem

Do napięcia z zewnątrz doszły emocje w domu. Wokalistka przyznała, że jej rodzice na początku nie akceptowali związku i mieli poważne obawy. Z ich perspektywy wszystko wydarzyło się bardzo szybko: nagła wyprowadzka jedynej córki do Warszawy, potem zaręczyny i dalsze ustalenia, które układały się w serię kolejnych kroków.

Para poznała się podczas pracy nad albumem „13+5”, a znajomość szybko przerodziła się w bliższą relację. W marcu 2024 roku Roksana Węgiel i Kevin Mglej sformalizowali związek ślubem cywilnym. Dla rodziców artystki tempo zmian okazało się trudne do oswojenia, zwłaszcza że na wczesnym etapie nie znali jeszcze dobrze partnera córki. Węgiel podkreśla, że dziś rozumie tę opiekuńczą reakcję: kiedy dziecko nagle podejmuje decyzje, które w krótkim czasie zmieniają całe życie, rodzicielski niepokój jest naturalny.

To normalne, że się martwią. Tym bardziej że jestem ich jedyną córką. (...) Nie zmienia to faktu, że na pewno było to dla nich szokujące, jakie decyzje podejmowaliśmy i jak działaliśmy z Kevinem. Był to dla nich speedrun życia. Dziecko wychodzi z domu, zaręczyny, ślub, płyta, żyje swoim życiem. Szybka zmiana, ale wydaje mi się, że już wtedy, przez to, że zaczęłam młodo pracować, nawet nieświadomie potrzebowałam się trochę usamodzielnić
wyjaśniła wokalistka.

Zobacz także:

Roksana Węgiel wreszcie to ujawniła. Rodzice nie akceptowali jej związku
Roksana Węgiel wreszcie to ujawniła. Rodzice nie akceptowali jej związku Fot. AKPA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...