Anna i Robert Lewandowscy za chwilę to ogłoszą. Wielki moment gwiazd
Jak donoszą media, Anna i Robert Lewandowscy w tym roku rozpoczną nowy rozdział w swoim życiu. Sensacyjne wieści para gwiazd ma przekazać już w najbliższy poniedziałek, 22 czerwca. Teraz wszyscy czekają, aż piłkarz i jego ukochana potwierdzą doniesienia. To wielka zmiana dla całej rodziny Lewandowskich.

Transfer Lewandowskiego do Chicago Fire ma być coraz bliżej. Według doniesień z otoczenia klubu z Chicago podpisanie kontraktu z kapitanem reprezentacji Polski ma zostać ogłoszone w poniedziałek 22 czerwca. Oferta ma wykraczać poza sport i obejmować także sprawy rodziny oraz rolę Anny Lewandowskiej.
Anna i Robert Lewandowscy przeprowadzą się do Chicago?
Jeśli poniedziałkowy termin się potwierdzi, Chicago Fire zaserwuje kibicom jeden z najgłośniejszych ruchów tego lata. W tle jest nazwisko, które działa jak magnes nie tylko na fanów piłki, ale też na wszystkich, którzy śledzą tempo życia gwiazd: Robert Lewandowski - kapitan reprezentacji Polski, od lat bohater sportowych nagłówków.
Z informacji przekazywanych przez Przemysława Garczarczyka wynika, że w otoczeniu osób związanych z klubem od pewnego czasu krąży jedna, konkretna data: 22 czerwca. To szczegół, który zmienia narrację. Przez miesiące mówiło się o możliwej przeprowadzce do MLS, ale bez jasno postawionej kropki nad „i”. Teraz pojawia się zapowiedź finału.
Warto przypomnieć, że od już od kilku tygodni mówi się o tym, że Anna i Robert Lewandowscy mają zamieszkać w Chicago. Wcześniej spekulowano na temat przeprowadzki gwiazd do Włoch, Turcji, a nawet Arabii Saudyjskiej.
Amerykanie mają plan na całą rodzinę Lewandowskich
W tym transferowym obrazku najmocniej wybija się wątek rodzinny. Według doniesień klub miał uwzględnić w ofercie sprawy związane z życiem bliskich Lewandowskiego w USA: edukację dzieci oraz kwestie miejsca zamieszkania. To kierunek, który brzmi jak sygnał: Chicago chce dać poczucie stabilności, a nie tylko sportową przygodę na jeden sezon.
Szczególną uwagę ma przyciągać rola Anny Lewandowskiej. W medialnych informacjach pojawia się detal, który od razu uruchamia wyobraźnię: elementem projektu miało być przygotowanie przestrzeni pod działalność fitness, którą mogłaby prowadzić w Stanach Zjednoczonych. To ważne, bo pokazuje transfer jako zmianę dla całej rodziny, a nie wyłącznie decyzję zawodnika.
Z przekazywanych informacji wynika, że Chicago Fire miało działać na kilku frontach. Kilka miesięcy temu przedstawiciele klubu mieli polecieć do Barcelony, by zaprezentować ofertę. Później pojawiła się kolejna data: 12 czerwca Lewandowski miał być w USA, by osobiście rozmawiać z działaczami o możliwym angażu.
Dla Chicago Fire stawka ma być jednak szersza niż wynik w tabeli. Klub rozwija projekt, w którym ważną częścią jest nowy stadion planowany na 2028 rok. W tej układance Lewandowski mógłby stać się jedną z twarzy „nowego otwarcia” - transferem, który działa sportowo, wizerunkowo i organizacyjnie. Teraz wszyscy czekają, czy poniedziałek 22 czerwca faktycznie stanie się dniem, w którym plotki zamienią się w konkret.
Zobacz także:
- Bagi i Łatwogang spotkali się z Lewandowskim. Nie uwierzycie, co zrobili
- Anna Lewandowska pokazała brzuszek! Komentarz dumnego Roberta Lewandowskiego mówi wszystko

