16 lipca Agnieszka Kaczorowska weszła w nowy etap życia, świętując 34. urodziny. Zamiast klasycznego „dziękuję za życzenia” wrzuciła na Instagram wpis, w którym zatrzymała się na moment i podsumowała ostatnie 12 miesięcy. To był rok w biegu: sceniczne obowiązki, praca przy spektaklu „Siedem”, przeprowadzka, domykanie remontu domu i równoległy rozwój własnej marki. Później pokazała piękne kadry z jachtu.
WIDEO…
Agnieszka Kaczorowska świętuje 34. urodzin na jachcie. Zwróciła się do Marcina Rogacewicza
W dniu urodzin Agnieszka Kaczorowska pochwaliła się serią nagrań w mediach społecznościowych. Celebrytka ten wyjątkowy czas spędziła m.in. na jachcie. W pewnym momencie na malowniczym tle przekazała radosne wieści za pośrednictwem Instagrama. Podkreśliła, że znalazła się w najlepszym momencie życia i to dzięki ukochanemu Marcinowi Rogacewiczowi.
Zaczęłam kolejny rok życia najpiękniej, jak się da. Dziękuję, Marcin
- napisała na Instagramie Kaczorowska.
OMG… Ależ to były cudowne 24 godziny. Życzę sobie zachwycania się życiem i światem każdego dnia. Wam dziękuję za moc życzeń, która do mnie napłynęła… Biorę i chowam w sercu. A temu panu za… wszystko. Dobranoc
- dodała celebrytka.
Warto przypomnieć, że dzień wcześniej Agnieszka Kaczorowska pochwaliła się powodem do świętowania w mediach.
Agnieszka Kaczorowska podsumowała emocjonujący rok
Ostatnie miesiące u Kaczorowskiej układały się w bardzo konkretny rytm: regularne występy, dopinanie kolejnych projektów i logistyka codzienności, która przy przeprowadzce potrafi wciągnąć bez reszty. Do tego dochodził finisz prac przy domu i intensywne działania związane z budowaniem własnej marki. Efekt? Napięty kalendarz i tempo, które nie zostawia dużo miejsca na oddech.
W tym samym czasie widzowie obserwowali, jak łączy taneczną pasję z pracą na scenie. W tle przewija się też temat jej relacji z Marcinem Rogacewiczem - to wątek, który regularnie rozpala ciekawość fanów, bo pokazuje duet funkcjonujący jednocześnie prywatnie i zawodowo.
Urodzinowy wpis aktorki ma jeden mocny punkt wspólny z tym, co wiele osób czuje po intensywnym czasie: nagle okazuje się, że wydarzyło się znacznie więcej, niż podpowiada pamięć. Kaczorowska dała do zrozumienia, że dopiero gdy spojrzała wstecz, zobaczyła skalę zmian i to, jak szybko płynęły kolejne tygodnie.
Zobacz także:
- Kaczorowska i Rogacewicz na romantycznych kadrach. Paparazzi wszystko uchwycili
- Agnieszka Kaczorowska w ogniu krytyki po sprzedaży domu. Nie wytrzymała




















