Aneta Zając od lat nie znika z ekranów, a widzowie dobrze znają ją między innymi z serialu "Pierwsza miłość" i wygrania "Tańca z Gwiazdami". Co więcej, w ostatnich miesiącach stała się też symbolem dbania o własne ciało, przechodząc spektakularną metamorfozę. W rozmowie z Simoną Stolicką w programie "Party u Simony" opowiedziała o kulisach zadbania zarówno o własną sylwetkę, jak i zdrowie.
Aneta Zając szczerze o swojej metamorfozie
Aneta Zając w programie "Party u Simony" wyznała, jakie emocje towarzyszą jej przy oglądaniu swoich zdjęć sprzed spektakularnej metamorfozy.
Jak czasami wyświetlają mi się w telefonie zdjęcia, to mam wrażenie, że patrzę na osobę, której ja nawet wtedy, patrząc na siebie, nie znałam. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jestem na takim etapie, że tak wyglądam. I tak interesująco się na nie patrzy
- powiedziała Aneta Zając.
W rozmowie z Party.pl opowiedziała też o momencie, w którym zdecydowała się sięgnąć po pomoc specjalistów.
Kiedy zdecydowała się na pomoc specjalistów w zadbaniu o swój organizm.(...) Odkąd pamiętam, byłam na przeróżnych dietach, detoksach, postach przeróżnego rodzaju i nie wszystko dobrze na mnie wpływało. Być może za pierwszym, za drugim razem się udawało i był efekt, ale później… efekt jojo. Później, jak znowu przechodziłam na jakiś post czy detoks, to już te efekty były mniej spektakularne. Widziałam różnicę, że u innych to działa, a u mnie nie. A tutaj się okazało, że po prostu mój organizm się tak bardzo rozregulował przez te wszystkie zmiany żywienia, że musiałam w pewnym momencie po prostu zasięgnąć porady specjalisty i zrobić badania. Sprawdzić, co tam ten mój organizm, co tam sama sobie zrobiłam przez te wszystkie lata. (...)
Co więcej, Zając przyznała, że choć sama nie stawia się w pozycji specjalisty, jeżeli chodzi u chudnięcie i zadbanie o organizm, to chciałaby, by jej postawia skłoniła jej odbiorców do regularnej diagnostyki.
Gdybym to samo wiedziała kilka lat wcześniej, to bym się lepiej z tym czuła. Więc jeżeli ktoś ma wysłuchać rozmowy i stwierdzić: "Dobra, idę się przebadać, podejdę do tematu od tej strony, od strony zdrowotnej", to tym bardziej mogę o tym mówić
- podsumowała Zając.
W wideo powyżej zdradziła też, dlaczego nie chce przyznawać się do tego, ile konkretnie kilogramów schudła, mimo że w tej samej rozmowie Aneta Zając opowiedziała o szczegółach swojej totalnej metamorfozy.
Zobacz także:
- Aneta Zając chciała odejść z "Pierwszej miłości"? Nagle wypowiedziała się ws. swojej zastępczyni
- Odmieniona Aneta Zając pozuje w bikini na wakacjach. Fani od razu zwrócili uwagę na jedno

Party
















