Aneta Zając dała się poznać szerszej publiczności przede wszystkim dzięki roli Marysi w kultowym już dziś serialu "Pierwsza miłość". Przez lata działalności zawodowej zyskała status gwiazdy, co sprawiło, że jej fani skupiali się nie tylko na zawodowych sukcesach, lecz także prywatnym życiu aktorki. W wywiadzie dla Party.pl otworzyła się na temat wychowywania synów samodzielnie.

Aneta Zając szczerze o samodzielnym macierzyństwie

Aneta Zając po rozwodzie z aktorem Mikołajem Krawczykiem wychowuje samodzielnie dwóch synów, bliźniaków mających obecnie po 15 lat. Jak podchodzi do wychowywania chłopców w takim wieku?

To jest bardzo ciekawa historia. Bardzo ciekawy etap. Każdy etap macierzyństwa jest inny. Taki etap wkraczania w etap wychowywania już takich starszych nastolatków jest jeszcze ciekawszą drogą, więc też bardzo dużo uczę się, że już powoli, tak jak już w sumie jakiś czas temu, ale ta pępowina zaczyna się tak jakby rozciągać i to też jest okej. To jest bardzo fajne

- wyznała Aneta Zając.

Co więcej, mimo podkreślenia metaforycznej rozciągającej się pępowiny, aktorka przyznała, jak mocną więź zbudowała z synami.

Zobacz także:

Jesteśmy związani ze sobą i bardzo dużo rozmawiamy na różne tematy. No i wiemy, że możemy na siebie liczyć

- dodała aktorka.

We fragmencie rozmowy w wideo powyżej Zając zdradziła też, jak jej synowie reagują w sytuacjach, kiedy w miejscach publicznych fani podchodzą do znanej mamy, by zamienić kilka słów lub zrobić wspólną fotografię. Zdradziła też wprost, czy zdarza się jej odmawiać zdjęć.

W tej samej rozmowie w "Party u Simony" Aneta Zając zdradziła prawdę o swojej metamorfozie. Cały wywiad zobaczycie TUTAJ.

Zobacz także:

Całą rozmowę z Anetą Zając znajdziecie na naszym kanale na YouTube. Link TUTAJ

Przeszła totalną metamorfozę. Teraz Aneta Zając mówi wprost i wyjawia całą prawdę
Party.pl