Reklama

Sylwia Bomba od dawna przyciąga uwagę fanek swoją spektakularną metamofrozą i podkreśla, że nigdy nie wybrała drogi na skróty. Dla widzek kojarzących ją z "Gogglebox. Przed telewizorem" utrata ponad 30 kilkogramów to wielki powód do dumy, a Sylwia Bomba podkreśla, że odchudzanie traktuje jako proces, a wręcz swoją pracę. Wspomina też o koleżankach, które wybrały inną drogę niż zbilansowana dieta i ruch... Padły mocne słowa!

Spektakularna metamorfoza Sylwii Bomby

Metamorfoza Sylwii Bomby ma dłuższą historię niż jeden post. Gdy zaczynała swoją telewizyjną przygodę, ważyła 90 kg. Dziś mówi o różnicy sięgającej łącznie 30 kg i nie ukrywa, że nie tylko lepiej się czuje, ale potraktowała to jako projekt na dłużej.

Co ważne, Bomba nie przedstawia 'magicznej metody' na odchudzanie, ale wprost wskazuje dwa filary, czyli dieta i duża dawka ruchu. Celebrytka podkreśla też wagę systematyczności i konsekwencji, bo bez tego nawet najlepszy plan łatwo się rozsypuje po tygodniu. Jej przekaz jest prosty, a zdrowy styl życia ma zostać na dłużej, a nie skończyć się wraz z pierwszymi efektami.

Sylwia Bomba ujawnia, ile kilogramów udało jej się schudnąć

Sylwia Bomba w rozmowie z Simoną Stolnicką w programie "Party u Simony" opowiedziała o swoich zmaganiach z wagą. Celebrytka nigdy nie ukrywała, że to była trudna droga, ale czuje sie znacznie lepiej po zrzuceniu 30 kilogramów:

W całej tej metamorfozie schudnięcie to jest pierwsza rzecz, ale ja uważam, że teraz w dobie Ozempicu tych metamorfoz jest tyle i one są tak częste, że przestają już zadziwiać. Ja nigdy Ozempicu nie brałam, raz kiedyś spróbowałam i myślałam, że umrę, mimo że ja mam wskazania, mam tą swoją insulinooporność, więc to leczenie mogłoby być wdrożone, ale niestety u mnie się nie przyjęło. Ja wyznaje trzy takie zasady: systematyczność, konsekwencja i pracowitość. Potraktowałam w pewnym momenie ten mój projekt zmian jako robotę i pójście na siłownię było po prostu moją pracą wpisaną w kalendarz.
- powiedziała wprost Sylwia Bomba

Sylwia Bomba podkreśla, że czuje się dużo lepiej niż kiedy ważyła 30 kilogramów więcej, ale nie uznaje drogi na skróty:

Czuję się 150 razy lepiej niz wtedy, kiedy wydawało mi się, że siebie lubię i akceptuję. (...) Nie uznaję drogi na skróty. Tu Ozempic, a tu pizza. Mam dużo koleżanek, które to robią.
- dodała

Celebrytka podkreśla, że ma już ponad 20 lat doświadczenia w odchudzaniu i wie jedno, że jest to długi proces:

Ja mam 40 lat zaraz, a odchudzam się od 16 roku życia. Mam 24 lata doświadczenia

Co jeszcze powiedziała Sylwia Bomba? Zobaczcie nasz materiał wideo.

Całą rozmowę z gwiazdą TTV znajdziecie TUTAJ.

Zobacz także:

Sylwia Bomba w różowej sukience w "Dzień Dobry TVN"
MATEUSZ GROCHOCKI/Dzien Dobry TVN/East News
Sylwia Bomba odchudza się od 24 lat i wyznaje wprost: "Nie uznaje drogi na skróty"
Sylwia Bomba odchudza się od 24 lat i wyznaje wprost: "Nie uznaje drogi na skróty" fot. Instagram
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...