Aneta Zając to popularna aktorka, która może pochwalić się udziałem w wielu produkcjach telewizyjnych. Największą rozpoznawalność przyniosła jej jednak rola Marysi w serialu "Pierwsza miłość". Od dłuższego czasu aktorka jest także aktywna w mediach społecznościowych, gdzie pokazuje kadry z życia prywatnego. Jej profil na Instagramie obserwuje ponad 350 tysięcy użytkowników. To właśnie na tej platformie Aneta Zając pochwaliła się wyjątkową wiadomością.
WIDEO…
Aneta Zając nie kryła dumy. "Zrobiłam to"
Aneta Zając przeszła ogromną metamorfozę sylwetki. Aktorka nie ukrywa, że obecnie w jej życiu dużą rolę odgrywa ruch i sport. 6 września ogłosiła w mediach społecznościowych, że udało jej się ukończyć pierwszy półmaraton. Gwiazda "Pierwszej miłości" podkreśliła, że wszystko poszło zgodnie z planem.
44 lata. Pierwszy półmaraton. 21,1 km. I zrobiłam to! Założyłam sobie jeden cel: przebiec całość. Bez zatrzymywania się, bez marszu, równym tempem i tak, żeby na końcu nadal mieć siłę. I dokładnie tak pobiegłam. Jestem z siebie naprawdę dumna. Granice są trochę dalej, niż nam się wydaje - przekazała Aneta Zając na Instagramie.
Pod publikacją nie zabrakło komentarzy od zachwyconych internautów. Nie szczędzili komplementów i gratulacji dla aktorki.
Gratulacje - czytamy.
Brawo Ty - napisała internautka.
Aneta Zając zmieniła swoje życie. Tak opowiada o metamorfozie
Nie tak dawno aktorka wystąpiła w programie "Party u Simony". Aneta Zając wyznała prawdę o swojej metamorfozie i podkreśliła, że zdecydowała się na pomoc specjalistów.
Odkąd pamiętam, byłam na przeróżnych dietach, detoksach, postach przeróżnego rodzaju i nie wszystko dobrze na mnie wpływało. Być może za pierwszym, za drugim razem się udawało i był efekt, ale później… efekt jojo. Później, jak znowu przechodziłam na jakiś post czy detoks, to już te efekty były mniej spektakularne. Widziałam różnicę, że u innych to działa, a u mnie nie. A tutaj się okazało, że po prostu mój organizm się tak bardzo rozregulował przez te wszystkie zmiany żywienia, że musiałam w pewnym momencie po prostu zasięgnąć porady specjalisty i zrobić badania. Sprawdzić, co tam ten mój organizm, co tam sama sobie zrobiłam przez te wszystkie lata - wyznała.
Zobacz także:
Aneta Zając otwarcie o samodzielnym macierzyństwie. Tak wyglądają jej relacje z synami

















