Rozstania nie są łatwe w szczególności w show-biznesie, kiedy to media i fani śledzą każdy twój ruch. Przekonała się o tym Agnieszka Kaczorowska po tym, jak postanowiła rozstać się ze swoim mężem. Teraz przed naszymi kamerami opowiedziała o tym, jak radzi sobie w nowej rzeczywistości.

Agnieszka Kaczorowska o nowej rzeczywistości

Rozstanie Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli to jedno z najgłośniejszych rozstań w tym roku. Oboje udzielili po jednym wywiadzie i od tego czasu nie komentują szczegółów swojego rozstania. Nadchodzące święta Bożego Narodzenia z pewnością będą najtrudniejsze dla ich rodziny, bo oboje spędzą je osobno i podzielą się opieka nad dziećmi. Tancerz ma zająć się córeczkami we Wigilię, a aktorka spędzi z nimi pozostałe dni świąt. Ostatnio Agnieszka Kaczorowska sama przyznała, że to będą inne święta ale, że rodzina i tak jest dla niej najważniejsza. Teraz w rozmowie z naszym reporterem Party.pl 32-latka zdradziła, jak sobie radzi w nowej rzeczywistości.

Pewne rzeczy doprowadzają Cię do ogromnej złości i nie masz na to zgody, akceptacji, czytasz kłamstwa na swój temat i pierwsze co robisz, to dzwonisz do przyjaciółki, drugie co robisz to dzwonisz do mamy, trzecie co robisz to dzwonisz do terapeutki, a czwarte co robisz to dzwonisz do prawniczki– powiedziała Agnieszka.

Agnieszka Kaczorowska wyjaśniła również, dlaczego nie komentuje rozstania z mężem.

Zobacz także:

Ostatnio był taki wywiad Żurnalisty (...) tam padło takie piękne zdanie, które mi bardzo utkwiło w kontekście mojego życia. Zdanie brzmiało, że: ''W takich sytuacja nie liczy się prawda, liczy się, żeby przetrwać– dodała aktorka.

Co jeszcze zdradziła Agnieszka Kaczorowska przed naszą kamerą? Koniecznie obejrzyjcie nasz materiał powyżej, by się tego dowiedzieć.

Natomiast cała rozmowa z aktorką znajduje się poniżej.

Zobacz także: Maciej Pela po rozstaniu z Agnieszką Kaczorowską stawia sprawę jasno. Zabiera dzieci na święta: "Spędzimy święta w rodzinnej atmosferze"

Maciej Pela zdradza, jak podzielił się z Agnieszką Kaczorowską w sprawie opieki nad dziećmi w święta
Pawel Wodzynski/East News