Na dobre i na złe: Romans Wiktorii i Adama trwa w najlepsze. A co jeszcze w dzisiejszym odcinku?

Artrama

Artrama
Przed nami 626 odcinek „Na dobre i na złe” - i kolejna wizyta w Leśnej Górze. Co tym razem wydarzy się w szpitalu? W najbliższą dziś (24.02) gościnnie wystąpi w serialu Jolanta Lothe („Barwy szczęścia”). Popularna aktorka zagra Barbarę – żonę jednego z pacjentów, który trafi pod opiekę Leny (Anita Sokołowska) i Latoszka (Bartosz Opania). A lekarze tym razem ostro się pokłócą. Wiktoria i Aa za to miłe chwile... Zapraszamy na nasze Fotostory z odcinka.
Zobacz także: Mamy nowy zwiastun "Na dobre i na złe"! Będzie się działo! WIDEO

Artrama
- Chyba będziemy musieli poważnie przedyskutować model naszej współpracy... Nie jesteś już ordynatorem i nie możesz robić, co chcesz!
- Cały czas mi o tym przypominasz...
- Zniknąłeś, nie odbierałeś telefonu – Starska rzuci byłemu mężowi lodowate spojrzenie.
- Wiki chciała go zabierać, on wycofał zgodę na operację... A ja nie potrafiłam powiedzieć, gdzie jesteś, co robisz!
- Bo i tak byś się nie zgodziła…
- Masz cholerną rację! Bo zamiast zajmować się pacjentami…- Obydwoje stwierdziliśmy, że facet nie ma po co żyć. Ja próbuję mu ten cel znaleźć. Jeśli to nie jest leczenie…- Chyba duszy! A tę działkę zostawiamy zazwyczaj księżom...- Daj im szansę, OK? Jeśli nie wypali, to zawsze możesz polecieć do Trettera na skargę!

Artrama
Tymczasem związek Wiktorii (Katarzyna Dąbrowska) i Adama (Grzegorz Daukszewicz) rozkwitnie. Pod nieobecność Falkowicza (Michał Żebrowski) – który wybrał się z Matyldą (Amelia Czaja) na krótkie wakacje – młoda para spędzi w jego willi namiętne chwile…

Artrama
A do tego Leśną Górę opuści doktor Rzepecki (Ireneusz Czop). Tomasz wyzna Wiktorii, że postanowił na „jakiś czas” wyjechać. A doktor Krajewski – gdy jego rywal zniknie - odetchnie w końcu z ulgą.

Artrama
- Przepraszam, że do ciebie zadzwoniłem... To był głupi pomysł, nie powinienem był cię tu ściągać.(…) To są moje problemy i moja choroba!
- To może być nasza choroba...- Wciąż nie rozumiesz? Alzheimer może być dziedziczny. Muszę wiedzieć, czy ja też mogę na to zachorować...

Artrama
- Co ty, do cholery, robisz? - Ryszard, zirytowany, rzuci córce ostre spojrzenie. - Myślisz, że będziemy teraz udawać rodzinkę? Wsuwać wspólne, zdrowe śniadanka?!
- To ty mnie znalazłeś! Ściągnąłeś tutaj... Wiesz, ile mnie to kosztowało? Przyjechać, poznać cię? Ale zrobiłam to i zostałam. Bo myślałam: może chcesz naprawić błędy przeszłości? Ale pomyliłam się… Jesteś zwykłym tchórzem! No, co? Dowiedziałeś się, że jesteś chory, to spanikowałeś? Nagle zacząłeś szukać rodzinki? Wystraszyłeś się, że nie będzie ci miał kto szklanki wody podać, jak będziesz umierał? No, to miałeś rację! Nikt ci tej cholernej szklanki nie poda! Ale nie martw się… z twoją chorobą to się nawet nie zorientujesz, że jesteś sam jak palec!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.