Party Stories
Doda z mężem Emilem Stępniem
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
Magda Gessler o dzieciństwie
ONS
Newsy

Gessler w szczerym wywiadzie o swoim dzieciństwie: Czułam, że jestem problemem

Co na to jej ojciec?

Magda Gessler ceniona jest w branży przede wszystkim za swoją wiedzę na temat kuchni i prowadzenia restauracji. Szczególnie jej talent i pasję docenia Marcin Tyszka, który dał o tym znać w ostatnich tygodniach. Zobacz: Tyszka zarzucił Rozenek brak umiejętności. Zrobił to bardzo ironicznie, wychwalając inną gwiazdę

Restauratorka rzadko mówi o swoim życiu prywatnym i nie udziela wywiadów, w których żali się na trudy życia. Teraz jednak postanowiła zgodzić się na wywiad i piękną sesję do Vivy!. Jednak nie jest to rozmowa tylko z nią, ale także z jej ojcem, Mirosławem Ikonowiczem. Gessler szczerze opowiedziała o swoim dzieciństwie. Przyznała, że czuła, że jest problemem dla rodziców:

Chcieliście mieć dziecko, bo byliście nieprawdopodobnie w sobie zakochani, dlatego mama nie usunęła ciąży, choć ryzykowała swoim zdrowiem i życiem! Zawsze byłam przekonana, że jestem dla was problemem. Czułam się oddzielną jednostką, żyłam kompletnie w swoim świecie. To Piotr był tym tulonym dzieckiem.

Jej ojciec jednak natychmiast obala tę tezę i tłumaczy:

Co ty mówisz? Być może mama bardziej zajmowała się twoim bratem, bo był młodszy, ciebie do trzeciego roku życia wychowywała babcia. Ale dla mnie to ty byłaś najważniejsza, tatusiowa córeczka. Nie możesz tego pamiętać, ale to ja prałem w balii twoje pieluchy. Wtedy jeszcze nie mieliśmy pralki. Szorowałem je na tarze, byłem w tym specjalistą. W dodatku musiałem nosić wiadrami wodę z pompy, bo mieszkaliśmy w wynajętym piętrze wilii. Gospodarze blokowali krany żeby się pozbyć lokatorów. Takie były czasy.

Cały wywiad znajdziecie w najnowszym wydaniu Vivy!

Zobacz na Polki.pl: Córka Magdy Gessler na salonach w BARDZO krótkiej sukience
 

Magda Gessler na wiosennej ramówce TVN 2015


 
Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Magda Gessler o relacjach z mężczyznami
ONS
Newsy
Gessler ma na swoim koncie wiele związków. Obwinia o to jedną osobę
Dlaczego?

Magda Gessler nie udziela wywiadów, w których opowiada o prywatności. Dla Vivy! zrobiła wyjątek i pojawiła się w ojcem, Mirosławem Ikonowiczem. W szczerej rozmowie opowiedziała o swoim dzieciństwie. Zobacz:  Gessler w szczerym wywiadzie o swoim dzieciństwie: Czułam, że jestem problemem O życiu miłosnym restauratorki krążą już legendy. Tabloidy wielokrotnie rozpisywały się na temat jej licznych romansów, z których często nic nie wychodziło. Gessler zdradziła, że często to ojciec miał w tym swój udział, ponieważ był o nią bardzo zazdrosny. Wyznała także, że to właśnie Ikonowicz zmieniał jej mężczyzn: Mirosław: Pewnie do końca życia będzie mi wypominać hiszpańskiego narzeczonego, piekielnie o nią zazdrosnego. Naprawdę nie miałaby z nim życia. Oboje z żoną zadziałaliśmy podstępnie i zaprosiliśmy go do Warszawy, żeby mogła zobaczyć tego zaborczego hiszpańskiego malarza w otoczeniu i na tle jej polskich kolegów. Powiodło się. Miłość wyparowała. Magda: To prawda, Rodolfo był patologicznie zazdrosny, ale ani on, ani żaden inny mój narzeczony nigdy nie robili mi tak histerycznych awantur, jak mój ojciec. Ciągle wymieniał mi facetów. Nie zabrakło też tematu obecnego ukochanego restauratorki, Waldemara Kozerawskiego: Magda: Miałam wrażenie, że ojciec głównie dba o siebie. Bał się, że jak wyjdę za Hiszpana, to już do Polski nie wrócę. Przyznaj, tato, że do dziś jesteś o mnie masakrycznie zazdrosny (śmiech). Waldka wyrzuciłeś kiedyś z wesela mojego brata tylko za to, że mnie przytulał i całował w tańcu. Może i jestem choleryczką, ale ty bijesz mnie w tej dyscyplinie na głowę. Mirosław: Teraz Waldka bardzo lubię, okazał się porządnym facetem, a wtedy podpadliście mi oboje. Cały wywiad o relacji gwiazdy z ojcem znajdziecie w Vivie! Zobacz na Polki.pl:  Przepis Magdy Gessler: gołąbki z kaszy i grzybów...

Krytstyna Pytlakowska o sesji Justyny Steczkowskiej
ONS
Newsy
Dzienniarka Vivy! zdradzia kulisy słynnej sesji Steczkowskiej: Justyna miała do mnie żal
Wraca historia sprzed lat

Niedawno na rynku ukazała się książka dziennikarki Vivy!, Krystyny Pytlakowskiej , "Więcej grzechów nie pamiętam", w której zdradza kulisy wywiadów z największymi gwiazdami w Polsce. Przypomnijmy: Dziennikarka Vivy! zdradza kulisy związku Dody z Haidarem. Mama artystki ma do niej pretensje Pytlakowska miała okazję rozmawiać również z Justyną Steczkowską na początku jej kariery. Najgłośniejszym echem odbył się wywiad o ojcu diwy, któremu towarzyszyła żałobna sesja, szeroko komentowana w mediach. Do dziś sprawę uważa się za skandal, a pani Krystyna postanowiła zdradzić kulisy, o których nikt nie wiedział: Szkoda mi tego wywiadu, bo utonął w powodzi oskarżeń o nieetyczną sesję, w ogóle o nieetyczny materiał. Wywiad był bardzo etyczny, był przypomnieniem jej ojca, Stanisława, którego ja też znałam i z którym, pamiętam, na Wiktorach, tańczyliśmy od upadłego. Był nie tylko fantastycznym tancerzem, ale i człowiekiem pełnym humoru, dowcipu, takim pełnym życia. Chciałam go przypomnieć, naprawdę nie chodziło o żadną sensację, opowieści, wiwisekcję, jak to jest po śmierci bliskiego człowieka, no on przecież Justynę wylansował. Dziennikarka uważa, że sesja żałobna była bardzo kontrowersyjna: Bardzo jej pomagał, był jedną z najważniejszych osób w jej życiu, ale nie o to chodziło. Chodziło po prostu o taki hołd złożony naprawdę cudownemu człowiekowi. A sesja została wymyślona nie przeze mnie i tutaj nie wykazano się dalekowzrocznością.  Można ubierać się na czerwono, a być w żałobie. Justyna miała do mnie żal, bo ona potem interpretowała to tak, że ja ją namawiałam do czegoś, co przyczyniło jej szkodę. Tylko że ja nie mam wpływu na rodzaj sesji, często nawet nie wiem, jakie zdjęcia zostały zrobione i widzę je dopiero w gazecie. Pytlakowska pogodziła się jednak z Justyną:...

Marcin Tyszka u Kuby Wojewódzkiego. Kompromitujące zdjęcie Wojewódzkiego
ONS
Newsy
Luksusy spłatały figle Marcinowi Tyszce. Przeżył chwile grozy
Wygląda i brzmi to bardzo groźnie

Marcin Tyszka to ceniony fotograf nie tylko w Polsce. Jego talent często wykorzystywany jest także przy projektach o światowym rozmachu. Artysta może pochwalić się sesjami do najważniejszych magazynów, takich jak: Elle czy Vogue . Przed jego obiektywem stawały już: Naomi Campbell , Milla Jovovich i Dita von Teese . Fotograf lubi chwalić się swoimi sukcesami i towarzyszącym im luksusowym życiem na Facebooku. Ostatnia podróż pokazała jednak , że czasami nie brakuje chwil grozy. Zobacz: Tyszka  fotografuje wiele gwiazd, ale tym razem pracował z największą Na swoim oficjalnym Facebooku Marcin zamieścił wpis o swoim ciężkim i trudnym locie klasą biznes z Bangkoku do Londynu, gdzie największym problemem okazało się... zepsute krzesło . Oburzony był, że po locie nie dostał żadnej rekompensaty. nikt nie sprawdzil czy dziala przed odlotem- to jest 14 godzin w powietrzu - przylot i prosto do prazy na sesje... pierwsze 3 godziny spedzilem siedzac sztywno- potem musialem stac kolejne 4 godziny gdy 3 bardzo spoconych mezczyzn silowalo sie z moim fotelem... udalo sie je uruchomic po 7 godzinach lotu, lot byl fully booked , musialem stac lub siedziec na siedzeniu dla stewardesy... po tym wszystkim nikt nie zaproponowal ZADNEJ rekompensaty  (pisownia oryginalna) Fotograf pokazał zdjęcia feralnego fotelu. Faktycznie wygląda to niebezpiecznie.   A tak Tyszka przywitał Nowy Rok:

Nasze akcje
Jenny Fairy Midday Coctail
Newsy

Ten stylowy dodatek przeniesie cię w świat wakacji i słodkiego lenistwa!

Partner
piekna-kobieta-bella
Fleszstyle

Jak się czuć pewnie i wygodnie przez cały dzień? Stawiaj na jakość

Partner
huawei-6-band-opaska
Fleszstyle

Asystent i trener personalny w jednym?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

Czy zdrowe i wygodne dziecięce buty nie mogą być modne?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

O tych butach marzy twoje dziecko!

Partner
catering-tajm
Fleszstyle

Pyszne, zdrowe i niebanalne dania z dostawą pod twoje drzwi?

Partner