Sylwia Peretti po raz pierwszy w przestrzeni medialnej zabrała głos ws. ojca Patryka, w podcaście Julii Izmałkowej. Mimo początkowej chęci utrzymania granicy prywatności, po dopytywaniu prowadzącej postanowiła wyjawić szczegóły dotyczące jej kontaktu z mężczyzną, sięgając również pamięcią do czasu tragicznego wypadku ich syna.
WIDEO…
Sylwia Peretti zabrała głos ws. ojca Patryka
Sylwia Peretti, znana widzom m.in. z "Królowych życia", bardzo rzadko dopuszcza do siebie ciekawość mediów, gdy w grę wchodzą osoby spoza show-biznesu. Tym razem również postawiła sprawę klarownie. Po pytaniu Izmałkowej o ojca jej zmarłego syna, Sylwia powiedziała wprost, że nie zamierza wypowiadać się w mediach na temat osób niedziałających w sferze publicznej.
Tak jak mam w zwyczaju nie mówić o rodzinach osób, które zginęły, tak nie mówię o nim. Nie bez powodu. To nie są osoby publiczne, to są osoby anonimowe. Mają spokój i niech one ten spokój zachowają na zawsze, bo to nie jest nic dobrego, gdy ktoś za dużo mówi
- odpowiedziała Peretti.
Mimo to prowadząca postanowiła dopytać, czy po stracie syna mogła liczyć na wsparcie ze strony byłego męża. W tym momencie Peretii wyznała, że z ojcem Patryka nie utrzymują kontaktu od wielu lat, choć po śmierci syna doszło między nimi do krótkiej wymiany zdań. Opowiedziała o okolicznościach tej rozmowy.
Zamieniliśmy kilka zdań, jak przyjechał do mnie do domu upewnić się, czy to prawda. Bo my nie mamy ze sobą kontaktu od wielu, wielu lat
- wyznała Sylwia Peretti.
Peretti dała też do zrozumienia, że nie miała wobec mężczyzny żadnych oczekiwań i nie chciała budować wokół tego wątku kolejnej medialnej opowieści. Z jej perspektywy to temat, który powinien zostać domknięty. Zwróciła również uwagę na to, że drążenie tego tematu mogłoby okazać się negatywne w skutkach.
Ale ja niczego innego nie oczekiwałam od tego człowieka. Kiedyś go bardzo kochałam i chciałabym, żeby po prostu te wspomnienia zostały i zakończmy ten temat, bo myślę, że smutne wspomnienia mogłyby przeważyć te dobre
- mówiła Peretii.
Sylwia Peretti w żałobie po stracie syna
Śmierć Patryka w 2023 r. w głośnym wypadku samochodowym w Krakowie stała się niewyobrażalnie trudnym doświadczeniem życiowym dla Sylwii Peretti. Po tragedii gwiazda telewizji ograniczyła publiczną aktywność i na długo wycofała się z aktywności medialnej.
Z czasem wróciła do kontaktu z obserwującymi, ale na własnych zasadach. W mediach społecznościowych dzieli się wpisami o bólu, tęsknocie i trudnej codzienności po stracie. W tle przewija się też wątek porządkowania doświadczeń po tragedii, co postanowiła zrobić również w wydanej w 2026 książce zatytułowanej "Niepożegnani". W ostatnim czasie Sylwia Peretii pokazała pamiątkę po synu, którą w końcu odzyskała, poruszając całą sytuacją swoich fanów.
W życiu prywatnym Peretti od ponad dekady jest związana z Łukaszem Porzuczkiem, z którym była pokazywana także w telewizji.
Zobacz także:
- Sylwia Peretti znalazła to pod domem w Dzień Matki. Polały się łzy
- Sylwia Peretti odwiedziła miejsce pochówku Łukasza Litewki. Opublikowała poruszający wpis


















