Sprzedaż domu Sylwii Peretti pod Krakowem miała być jedną z tych transakcji, które szybko rozchodzą się wśród osób polujących na nieruchomości z efektem „wow”. Oferta opiewa na 5,2 mln zł, ale dziś kluczowy problem nie leży w cenie ani w standardzie domu. Okazuje się, że była gwiazda "Królowych życia" może mieć problemy z pozbyciem się willi.
WIDEO…
Sylwia Peretti wystawiła dom na sprzedać. Pojawił się problem
Jak informuje "Fakt", Sylwia Peretti wystawiła dom na sprzedaż i prawdopodobnie cieszyłby się zainteresowaniem, ale zakaz zbywania i obciążania nieruchomości w księdze wieczystej działa jak hamulec bezpieczeństwa. Pełnomocnik wierzycieli małżonków, mec. Tomasz Banaś, podkreśla, że przy takim wpisie nie da się przeprowadzić czynności notarialnej potrzebnej do sprzedaży. Nawet jeśli strony chciałyby dopiąć umowę, formalnie nie ma jak jej skutecznie domknąć.
Nie sprzeda tego. W momencie, w którym jest zakaz zbywania i obciążania, żaden notariusz takiej czynności nie zrobi
- przekazał prawnik na łamach "Faktu".
W tle pojawia się też oś czasu, która robi wrażenie. Mecenas wskazuje, że wystawienie domu na sprzedaż nastąpiło już po wszczęciu działań egzekucyjnych. Zwraca też uwagę na fakt ustanowienia rozdzielności majątkowej.
Mój klient posiada wierzytelność wobec męża Sylwii Peretti, który według naszej opinii uciekł z majątkiem, przenosząc na panią Peretti prawo własności do domu w drodze darowizny
- wyjaśnił prawnik.
Najpoważniejszym elementem sporu jest skarga pauliańska złożona przez wierzycieli. To narzędzie, dzięki któremu wierzyciel może próbować podważyć przeniesienie majątku przez dłużnika na inną osobę, jeśli takie działanie miało utrudnić odzyskanie długu. Gdyby sąd uwzględnił skargę, wierzyciel mógłby prowadzić egzekucję z tego majątku, nawet jeśli formalnie należy już do kogoś innego.
Według pełnomocnika wierzycieli dom miał zostać wcześniej przekazany Sylwii Peretti przez jej męża w formie darowizny, mimo wielomilionowych zobowiązań. Mecenas przedstawia to jako próbę przeniesienia majątku poza zasięg roszczeń. To właśnie ta linia sporu ma tłumaczyć, dlaczego w księdze wieczystej pojawiło się zabezpieczenie, które dziś stawia znak stop przy planach sprzedaży. Zobaczcie, jak wygląda luksusowa posiadłość Sylwii Peretti.
Sylwia Peretti ma poważne problemy. Celebrytka nie wiedziała o długach?
Pełnomocnik wierzycieli wskazuje, że stawka jest ogromna. Mowa o kwotach milionowych, które mają wyczerpywać znaczną część wartości nieruchomości. Wśród wątków pojawia się też umowa związana z najmem, a następnie zakupem luksusowego samochodu, za który - według prawnika - mąż Sylwii Peretti nie zapłacił.
To są kwoty milionowe, wyczerpujące znaczną część wartości tego domu. (...) Jedna z tych umów dotyczyła najmu, a potem zakupu luksusowego samochodu, w którym później pani Sylwia brylowała w mediach. Jej mąż po prostu nie zapłacił
- przekazał prawnik.
Do tego dochodzą pytania o świadomość sytuacji finansowej w małżeństwie. Mecenas sygnalizuje wątpliwości, czy Sylwia Peretti mogła nie wiedzieć o możliwych problemach finansowych męża. To jednak pozostaje elementem sporu i oceny prawnika, a nie rozstrzygnięciem.
W normalnie funkcjonujących małżeństwach małżonkowie interesują się tym, skąd ich partnerzy mają zwłaszcza duże pieniądze. One nie biorą się znikąd. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością w mojej ocenie było tak, że te pieniądze były dostarczane pani Peretti na jej życie przez jej męża
- stwierdził mecenas.
W tle głośno jest także o problemach małżeństwa. Na początku lipca 2026 r. mąż Sylwii Peretti został aresztowany w związku z podejrzeniami o nieprawidłowości przy rozliczaniu unijnego dofinansowania. W podpisach zdjęć z materiału pojawia się opis śledztwa dotyczącego m.in. kwoty przekraczającej 7,5 mln zł oraz posługiwania się nierzetelną dokumentacją i fakturami VAT o wartości blisko 14 mln zł.
Sam dom - znany także z telewizyjnych kadrów - ma blisko 500 m kw. i stoi na działce liczącej ponad 3 300 m kw. W środku wymieniane są m.in. sauna, jacuzzi, skarbiec, sejf i schron, a budynek przeszedł remont w 2024 r. Sylwia Peretti już w kwietniu 2026 r. przedstawiała swoje stanowisko: przekonywała, że nie jest stroną sporu, a wpis w księdze wieczystej traktowała jako zabezpieczenie w sprawie cywilnej dotyczącej męża, nie jako definitywną blokadę. Deklarowała też, że dom pozostaje na sprzedaż i że z potencjalnym kupującym będzie dążyć do zmian umożliwiających transakcję.
Mój prawnik zapoznał się z aktualną sytuacją. Wpis jest związany ze sprawą cywilną przeciwko mojemu mężowi, która nie ma ze mną żadnego związku. (...) To nie żaden stały zakaz, a zabezpieczenie sprawy, która nie jest rozstrzygnięta. Wkrótce sprawa się wyjaśni. Dom dalej jest do sprzedaży, a z potencjalnym kupującym będziemy dążyć do odpowiednich zmian
- mówiła Sylwia Peretti w kwietniu br. na łamach "Faktu".
Zobacz także:
- Mąż Sylwii Peretti zatrzymany przez CBA. Celebrytka wydała oświadczenie
- Sylwia Peretti późnym wieczorem wydała oświadczenie ws. męża. "Przyszło mi zmierzyć się z kolejnym dramatem"



















