30 czerwca funkcjonariusze CBA, działając na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, zatrzymali pięć osób związanych z branżą geofizyczną i geologiczną. Wśród nich znalazł się Łukasz P., mąż Sylwii Peretti. Sprawa dotyczy projektu finansowanego z funduszy unijnych, związanego z Morzem Bałtyckim, a teraz śledczy ujawniają, jakie konkretnie zarzuty stawiają podejrzanemu, który trafił do aresztu na trzy miesiące.

WIDEO

player placeholder

Prokuratura ujawniła zrzuty, jakie postawiła mężowi Sylwii Peretti

Postępowanie koncentruje się wokół przedsięwzięcia, którego celem było opracowanie technologii lokalizacji, wydobycia i neutralizacji zatopionej w Morzu Bałtyckim amunicji chemicznej. Według informacji przekazanych przez prokuraturę, kluczowy zarzut dotyczy wyłudzenia ponad 7,5 mln zł dofinansowania z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Przedstawił NCBR nieprawdziwe informacje o realizacji projektu finansowanego z funduszy UE, przedłożył nierzetelne wnioski o płatność, umowy, protokoły odbioru i faktury, w których zawyżono wartość kluczowych elementów projektu, część urządzeń miała nie istnieć w deklarowanym czasie albo mieć wartość wielokrotnie niższą od wykazanej, wykazano również koszty wynajmu statku, które - zdaniem prokuratury - były zbędne, bo nie było gotowego prototypu do testów
- poinformował rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, Mariusz Marciniak na łamach Pudelka.

W tym wątku śledczy wskazują na przedstawianie nieprawdziwych informacji dotyczących realizacji projektu oraz przedkładanie nierzetelnych dokumentów: wniosków o płatność, umów, protokołów odbioru i faktur. Prokuratura podaje także, że miało dochodzić do zawyżania wartości kluczowych elementów projektu. Część urządzeń miała nie istnieć w deklarowanym czasie albo mieć wartość wielokrotnie niższą niż ta, którą wykazywano w dokumentacji.

Zobacz także:

Druga grupa zarzutów dotyczy oszustw podatkowych związanych z podatkiem VAT. 

Do ksiąg i rejestrów VAT spółki wprowadzono nierzetelne faktury od N(...), na ich podstawie złożono nieprawdziwe deklaracje VAT, bezpodstawnie odliczono VAT, uszczuplono podatek VAT o 2 097 148,32 zł, dodatkowo uzyskano nienależny zwrot VAT w wysokości 489 750 zł
- wyjaśnił rzeczink prokuratury. 

Pojawia się również wątek kosztów wynajmu statku. Według prokuratury miały one nie mieć uzasadnienia, bo w tym czasie nie było gotowego prototypu do testów. To właśnie te elementy składają się na obraz zarzutów dotyczących rozliczenia środków i sposobu dokumentowania postępu prac.

Trzeci zarzut dotyczy posługiwania się nierzetelnymi fakturami. Według prokuratury miały one poświadczać nieprawdę i służyć rozliczeniom podatkowym. Skutkiem miało być uszczuplenie podatku oraz nienależny zwrot VAT, a w konsekwencji działanie na szkodę Skarbu Państwa.

Świadomie posłużono się fakturami poświadczającymi nieprawdę, ich łączna wartość wynosiła 13 834 282,32 zł brutto, faktury miały służyć rozliczeniom podatkowym, doprowadziło to do uszczuplenia podatku oraz nienależnego zwrotu VAT, dodatkowo miało dojść do oszukania Skarbu Państwa
- dodał prokurator.

Warto przypomnieć, że rano informowaliśmy o zatrzymaniu męża Sylwii Peretti.

Mężowi Sylwii Peretti grożą poważne konsekwencje

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku w rozmowie z Pudelkiem przekazał, że za zarzucane czyny Łukaszowi P. grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności. Wskazano też na możliwą konsekwencję finansową: w przypadku skazania w grę może wchodzić obowiązek zwrotu wyłudzonych pieniędzy.

Zobacz także:

Prokuratura ujawniła zarzuty postawione mężowi Sylwi Peretti. Grozi mu kara
Piętka Mieszko/AKPA