Agnieszka Chylińska występuje na scenie od 30 lat i z tej okazji ruszyła ze swoją letnią trasą koncertową. Tuż przed jednym z koncertów zwróciła się do fanów i pokazała się w nieco skromniejszym wydaniu niż zwykle. Jedna z internautek musiała wyrazić swoje zaniepokojenie. O co chodzi? Koniecznie zobaczcie nagranie wokalistki!
WIDEO…
Agnieszka Chylińska nagle opublikowała nagranie
Agnieszka Chylińska to jedna z najbardziej znanych polskich wokalistek, którą słuchacze uwielbiają za takie hity jak "Kiedy powiem sobie dość" czy "Królowa łez". Widzowie uwielbiają ją oglądać również jako jurorkę w talent show TVN. Podczas emisji ostatniej edycji "Mam Talent" Agnieszka otworzyła się na temat córek, co było niemałym zaskoczeniem. Wokalistka raczej unika opowiadania o swoim życiu prywatnym i skupia się na swojej karierze muzycznej. W tym roku gwiazda obchodzi 30-lecie na scenie i z tej okazji ruszyła z "Letnią diamentową trasą" po Polsce.

Na swoim Instagramie Agnieszka Chylińska postanowiła zaprosić fanów na jeden ze swoich nadchodzących koncertów. Wokalistka rzadko kiedy zwraca się osobiście do fanów, dlatego jej nagranie było niemałym zaskoczeniem. Na nagraniu artystka pokazała się w delikatnym makijażu i luźnej stylizacji, która zdecydowanie odbiega od tych scenicznych. A wam jak podoba się artystka w codziennym wydaniu?
Cześć, mówi Agnieszka Chylińska. Zapraszam na kolejny koncert trasy ''Diamentowej, który odbędzie się właśnie dzisiaj w Stargardzie. Jeżeli ciągle nie masz planów na ten niedzielny wieczór, ja serdecznie Ciebie zapraszam — powiedziała Agnieszka Chylińska.
Jedna z fanek postanowiła zapytać artystkę, czy wszystko u niej w porządku, ponieważ według niej wygląda "niepokojąco i smutno". Wokalistka nie odpowiedziała internautce, ale mamy nadzieję, że to tylko przypuszczenia.
Wszystko w porządku? Wyglądasz niepokojąco, tak smutno — napisała jedna z internautek.
Inni zaś zachwycali się koncertem gwiazdy i podkreślali, że czekają już na kolejne występy:
Pani Agnieszko. Wspaniały koncert dziękuję, tyle emocji, uśmiechu i pozytywnych wibracji... Nadal nucę Pani piosenki
Widzimy się niedługo
Czekamy w Londynie— czytamy dalej w komentarzach.
A wy wybieracie się na koncert Agnieszki Chylińskiej?
Zobacz także: Podano wyniki oglądalności "Mam talent". Wieniawa przyciągnęła widzów? Wszystko jasne!

Agnieszka Chylińska rozmawiała z Kubą Wojewódzkim, Edwardem Miszczakiem i Marcinem Prokopem. Artystka niemal wyspowiadała się przed nimi ze swoich najczarniejszych myśli, opowiedziała o najgorszych momentach w życiu. Okazało się, że wokalistka na początku swojej kariery trafiła w środowisko, które całkiem ją zniszczyło.
Samcze, brutalne środowisko, najgorsze jakie może być. I to wszystko było w takim sosie - bardzo wojskowym, brutalnym, mocnym, bezpardonowym i ostrym. Cena potworna. Moi rodzice po dziś dzień nie wiedzą, co tam miało miejsce. Moi koledzy byli bezwzględni - trzeba było grać i śpiewać jak najlepiej, oczekiwali ode mnie 100 procent, a oni byli już 20 lat na scenie. To na mnie przyszło bez żadnego filtra. Otaczałam się ludźmi, którzy zajmowali się tym, żeby z tej gówniary trzepać hajs, a nie dbać o jej psychikę i wnikać, czy ona to przeżywa, czy nie. Pierwsze depresje, załamania, próby samobójcze, to były pierwsze lata O.N.A.. Ja czułam, że się mijam z tym snem, który sobie wymyśliłam, że się przestrzeliłam. 18 lat to było za wcześnie, zostałam zniszczona, zepsuta, rozpie*dolona, ten alkohol, narkotyki, faceci - to było za szybko - powiedziała Agnieszka Chylińska.
Zobacz: Przygnębienie i apatia. Jak odróżnić dystymię od depresji i jak ją leczyć

















