Reklama

W miniony weekend odbyły się Dni Polkowic, podczas których na plenerowej scenie wystąpiły gwiazdy muzyki, przyciągając tłumy fanów. Jednym z artystów pierwszego dnia wydarzenia był Smolasty, który pojawił się na scenie z dwugodzinnym opóźnieniem. Sytuacja szybko wywołała burzliwą dyskusję w sieci, a teraz do sprawy odniósł się manager wokalisty.

Smolasty spóźnił się na koncert, w sieci burza

Jeszcze niedawno w sieci głośno było o zamieszaniu wokół koncertu Skolima, a teraz w centrum uwagi znalazł się Smolasty. Raper miał wystąpić podczas Dni Polkowic 2026 o godzinie 23:30, jednak na scenie pojawił się dopiero po 2:00 w nocy. Kilkugodzinne opóźnienie wywołało ogromne niezadowolenie wśród uczestników wydarzenia, którzy nie kryli rozczarowania i dali upust emocjom w mediach społecznościowych.

Wielka gwiazda, która nie ma zegarka
- grzmieli internauci.

W sieci szybko rozpętała się burza. Pod wpisami organizatorów pojawiły się dziesiątki krytycznych komentarzy od osób, które przez wiele godzin czekały na występ artysty. Internauci zarzucali Smolastemu między innymi brak szacunku do publiczności.

Cyrk na kółkach
Tragedia, dobrze że o czwartej rano nie przyjechał
pisali rozczarowani fani.

Manager Smolastego zabrał głos w sprawie

Kilka dni po głośnym zamieszaniu związanym z występem w Polkowicach głos zabrał zespół odpowiedzialny za karierę Smolastego. Management artysty opublikował obszerne oświadczenie, w którym odniósł się do zarzutów dotyczących wielogodzinnego opóźnienia i przedstawił własną wersję wydarzeń.

Prosimy o nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w sprawie spóźnienia Smolastego na koncert w Polkowicach. Organizator od samego początku był poinformowany o wcześniejszym koncercie w Warszawie (który na prośbę artysty został przyspieszony o godzinę). Wielokrotnie prosiliśmy o przełożenie koncertu na 14 czerwca
czytamy.

W opublikowanym komunikacie management stanowczo odpiera zarzuty o celowe spóźnienie i brak szacunku wobec publiczności. Przedstawiciele artysty wyjaśnili również, jakie okoliczności doprowadziły do opóźnienia występu.

Na wyraźne prośby organizatora zapewniliśmy artyście transport helikopterem, jednak ze względu na zagrożenie związane z warunkami pogodowymi lot został odwołany. Aby dotrzeć na koncert, artysta ruszył w trasę samochodem, co, oczywiście, trwało dłużej niż planowany lot. Opinie o spóźnieniu i lekceważeniu fanów są krzywdzące i mijają się z prawdą. Organizator od samego początku wiedział o sytuacji, był informowany na bieżąco oraz proszony przez menedżera o przekazanie publiczności informacji dotyczącej faktycznej godziny rozpoczęcia koncertu
napisano w oficjalnym oświadczeniu.

Zobacz także:

Smolasty spóźnił się dwie godziny na koncert fot. Przemysław Świderski/AKPA
Smolasty spóźnił się dwie godziny na koncert fot. Przemysław Świderski/AKPA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...