Bedoes o śmierci Mai Gadowskiej dowiedział się w drodze na Rap Festiwal w Sławie. Tragiczna wiadomość głęboko go poruszyła, dlatego postanowił uczcić pamięć dziewczynki nie tylko wpisem w mediach społecznościowych, ale również ze sceny. Tuż przed rozpoczęciem koncertu zwrócił się do publiczności, oddając jej wzruszający hołd.
WIDEO…
Śmierć Mai Gadowskiej poruszyła całą Polskę
Śmierć 13-letniej Mai Gadowskiej poruszyła tysiące Polaków. Dziewczynka od kilku lat zmagała się z osteosarcomą, czyli złośliwym nowotworem kości, a jej historię śledziło wiele osób. O jej odejściu poinformowała Fundacja Cancer Fighters, której była podopieczną, publikując w mediach społecznościowych pełne emocji pożegnanie.
Maja zyskała rozpoznawalność dzięki piosence "Wszystkie Marzenia", nagranej wspólnie z Łatwogangiem. Utwór szybko zdobył popularność i stał się symbolem walki, nadziei oraz wsparcia dla dzieci zmagających się z chorobami nowotworowymi. Po informacji o jej śmierci internet zalała fala wpisów pełnych żalu i wspomnień, a dziewczynkę pożegnali nie tylko internauci, ale również znane osoby, w tym Bedoes.
Tak Bedoes uczcił pamięć Mai Gadowskiej
Śmierć Mai Gadowskiej głęboko poruszyła Bedoesa, który od początku angażował się w akcje wspierające dzieci walczące z chorobami nowotworowymi. Raper przyznał, że o odejściu 13-latki dowiedział się w drodze na Rap Festiwal w Sławie. Mimo trudnych emocji zdecydował się wyjść na scenę, jednak zanim rozpoczął koncert, zwrócił się do zgromadzonych fanów z poruszającym przesłaniem poświęconym pamięci dziewczynki.
Nic, co teraz powiem, nie będzie dla mnie łatwe. I to nie jest sytuacja, na którą byłem przygotowany. Tym bardziej na festiwalu. Jest mi bardzo przykro. Zastanawiałem się, co możemy zrobić, czy minutę ciszy, czy może jakieś przemówienie... - mówił ze sceny.
Ostatecznie uznał, że najpiękniejszym sposobem na uczczenie pamięci Mai będzie wybrzmienie podczas koncertu utworu, który nagrała wspólnie z Łatwogangiem.
Pomyślałem sobie, że ta dziewczynka zostawiła po sobie przepiękny utwór. (...) Uważam, że w tej walce nie ma przegranych. Mój dziadek odszedł, parę osób w moim życiu odeszło, ale nie uważam, że przegrali. Uważam, że patrzą na nas z góry, uważam, że Majko też patrzy na nas z góry teraz. Chciałbym, żebyśmy puścili jej utwór. Poprosiłbym was tylko o wszystkie telefony w górę. (...) Oddajmy jej szacunek i pamiętajmy, w tej walce nie ma przegranych, bo niebo zyskuje anioła - podsumował.
Wcześniej Bedoes pożegnał Maję Gadowską w poruszającym wpisie w mediach społecznościowych.
Zobacz także:





















