Reklama

Mandaryna i Michał Wiśniewski znów znaleźli się w centrum rozmów fanów, bo w sieci od kilku tygodni krążą sugestie o ich rzekomym powrocie. Choć lata temu byli jedną z najbardziej rozchwytywanych par polskiego show-biznesu, których ślub fani mogli oglądać na żywo, życie napisało dla nich oddzielne scenariusza. Dziś, po różnych prywatnych doświadczeniach, w mediach pojawiają się hipotezy sugerujące, że "stara miłość nie rdzewieje". Jak na takie słowa zareagowała sama Mandaryna?

Mandaryna wymownie zareagowała na spekulacje o powrocie do związku z Michałem Wiśniewskim

Marta Wiśniewska została zapytana w rozmowie z serwisem Kozaczek o spekulacje o jej powrocie do Michała Wiśniewskiego, jej byłego męża i ojca jej dzieci. Zaraz po postawionym przez reporterkę pytaniu widać było zakłopotanie wokalistki, które przykryła szerokim uśmiechem i śmiechem. Skonfrontowana z licznymi spekulacjami internautów, którzy doszukują się w parze potencjału na stworzenie zgranej pary po latach, odpowiedziała wymijająco:

No, cóż wam powiem, życzę wszystkim wszystkiego dobrego. (...) Dajcie spokój, super, po prostu wszystkim nam życzę, żeby nam się dobrze żyło.

Choć fani nie doczekali się konkretnego komentarze w sprawie uczuć między Michałem Wiśniewskim a Mandaryną, to w tej samej rozmowie wokalistka przyznała, że od lat łączy ich bardzo mocna przyjaźń.

Tak, my się bardzo przyjaźnimy. Od wielu, wielu, wielu lat. To się nie zmieniło
zdecydowała się przyznać Mandaryna.

Warto zaznaczyć, że swoją perspektywę na domniemania fanów przedstawił w innym wywiadzie też Michał Wiśniewski, który również nie wziął na siebie odpowiedzialności przedstawienia tematu wprost.

Michał Wiśniewski wymownie o powrocie do Mandaryny

Czy Michał Wiśniewski chciałby wrócić do Mandaryny? To pytanie od kilku miesięcy krąży w głowach fanów lider "Ich Troje", którzy darzą wokalistę ogromną sympatią, a jednocześnie ciepło wspominają czasy, kiedy wspólnie z Mandaryną tworzyli pierwszą parę polskiego show-biznesu i muzyki.

Zapytany przez dziennikarkę Kozaczka o kwestię powrotu do romantycznej relacji z Mandaryną, Wiśniewski odpowiedział dość wymijająco, wskazując, że decyzja o przyszłych losach ich relacji nie spoczywa na jego barkach. Jednocześnie nie krył sympatii, jaką od lat darzy swoją byłą żonę.

To nie ode mnie zależy. Jak dostanę zgodę na lądowanie, to będę się zastanawiał. (...) Była moją żoną, co mogę o niej myśleć? Samo co najlepsze
odpowiedział Wiśniewski.

Myślicie, że Mandaryna i Michał Wiśniewski po latach stworzyliby udaną parę?

Zobacz także:

Michał Wiśniewski i Mandaryna
fot. AKPA/Palicki
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...