Meghan Markle znów przyciągnęła uwagę światowych mediów, i to w wyjątkowych okolicznościach. Żona księcia Harry'ego została sfotografowana publicznie po raz pierwszy od czasu powrotu rodziny do Wielkiej Brytanii, a w roli towarzystwa wystąpiły dwie znajome z Hollywood, które również postanowiły zamienić Amerykę na spokojne angielskie hrabstwo.
WIDEO…
Meghan Markle pokazała się w pubie w Cotswolds
Jak podał "Page Six", w poniedziałek 21 września 2026 roku Meghan Markle pojawiła się w pubie The Three Horseshoes w okolicach Burford w hrabstwie Oxfordshire. To pierwsze publiczne wyjście księżnej Sussexu udokumentowane zdjęciami od momentu, gdy razem z księciem Harrym i dziećmi przeprowadziła się z powrotem do Wielkiej Brytanii. Wcześniej media informowały, że Markle była widziana w Soho Farmhouse, jednak wówczas nie pojawiły się żadne fotografie.
Meghan nie była sama. W pubie towarzyszyły jej Ellen DeGeneres i Portia de Rossi, które na stałe przeniosły się do Cotswolds w 2024 roku. Według relacji naocznego świadka cała trójka dobrze się bawiła, "gawędząc i śmiejąc się" przy stoliku. W pewnym momencie Meghan pożegnała się z przyjaciółkami i opuściła lokal.
Ellen DeGeneres pomogła Sussexom znaleźć nowy dom
Spotkanie ma dodatkowy kontekst. Zgodnie z doniesieniami to właśnie DeGeneres miała pomóc parze zadomowić się w nowej okolicy.
Ellen nie bawiła się w agentkę nieruchomości, była o wiele bardziej pomocna. Powiedziała im, gdzie szukać, czego unikać i które okolice zapewniają prawdziwą prywatność, a jednocześnie nie odcinają ich od Londynu - czytamy.
Znajomość gwiazd wpisuje się w szerszy trend hollywoodzkich przeprowadzek do angielskiej prowincji, którą DeGeneres i de Rossi wybrały już wcześniej.
Powrót Sussexów do Wielkiej Brytanii, po latach spędzonych w Kalifornii, sam w sobie budzi ogromne zainteresowanie. Para wróciła na Wyspy z dziećmi pod koniec sierpnia. Według medialnych doniesień pobyt traktowany jest jako swego rodzaju okres próbny, a nie definitywna, stała przeprowadzka, a Harry i Meghan nie wracają do pełnienia oficjalnych obowiązków królewskich. Dla Meghan ma być to raczej test niż zamknięty rozdział.
Meghan zgadza się spróbować, ale nie wraca na stałe do Wielkiej Brytanii. Sześć miesięcy to test. Chce mieć możliwość wyjścia z tej sytuacji - tłumaczył informator.
Na początku września "In Touch" donosił z kolei, że księżna "bardzo tęskni za domem", brakuje jej mamy, przyjaciół i kalifornijskiej swobody, a w Anglii bardziej obawia się wychodzenia w miejsca publiczne. W tym świetle relaksujące spotkanie w pubie z bliskimi znajomymi nabiera dodatkowego znaczenia.
ZOBACZ TAKŻE:
-
Pierwszy wywiad księcia Harry'ego po powrocie do Wielkiej Brytanii. Nagle wspomniał o rodzinie
-
Pierwsze wyjście Harry'ego po powrocie do Wielkiej Brytanii. Zabrakło Meghan Markle