Książę Harry chciał poczuć się jak zwykły kibic, ale brytyjska publiczność szybko przypomniała mu, że emocje wokół Sussexów wciąż są gorące. Podczas piątkowego meczu rugby młodszy syn króla Karola III został wygwizdany, gdy jego twarz pojawiła się na stadionowym telebimie. Sytuację na żywo skomentowali nawet komentatorzy transmisji.
WIDEO…
Harry wygwizdany na meczu Leicester Tigers
W piątek, 9 października 2026 roku, książę Sussexu zasiadł na trybunach stadionu Mattioli Woods Welford Road w Leicester, by obejrzeć starcie Leicester Tigers z Gloucester Rugby w ramach Gallagher PREM. Harry nie ukrył się w loży VIP, lecz usiadł wśród zwykłych widzów, z plastikowym kubkiem piwa w dłoni, żywo dyskutując z sąsiadami.
Problem zaczął się, gdy realizatorzy transmisji postanowili pokazać dostojnego gościa szerokiej publiczności. Zamiast braw z trybun rozległy się głośne gwizdy i buczenie. Reakcję na gorąco skomentował komentator stacji TNT Nick Mullins, rzucając krótkie: "Some boos there" ("Słychać gwizdy").
Według brytyjskich mediów Harry'emu towarzyszyła Andrea Pinchen, dyrektor generalna Leicester Tigers. Kamery błyskawicznie uciekły z niezręcznego ujęcia i wróciły do akcji na boisku. Warto przypomnieć, że niedawno syn króla Karola III udzielił wywiadu. W rozmowie z mediami książę Harry ujawnił, że popadł w depresję po przeprowadzce z Meghan Markle.
Dlaczego kibice tak zareagowali na Harry'ego
Chłodne przyjęcie nie wzięło się znikąd. Powrót Sussexów na Wyspy wciąż budzi skrajne emocje, a część Brytyjczyków nie zapomniała medialnych wyznań pary i napiętych relacji z rodziną królewską. Choć Harry i Meghan Markle starają się pokazać, że znów odnajdują się w brytyjskim klimacie, poddani króla Karola III najwyraźniej nie są jeszcze gotowi na przebaczenie.
Na szczęście dla księcia sportowe emocje szybko przykryły niezręczny moment. Leicester Tigers po stracie prowadzenia odrobili straty i pokonali Gloucester Rugby 38:31.
Zobacz także:
- Meghan Markle zaskoczyła wszystkich i pokazała córkę. Tak wygląda 5-letnia Lilibet
- Kolejne problemy Meghan i Harry'ego w Wielkiej Brytanii. "Nie nadają na tych samych falach"