Po sześciu latach życia w Kalifornii książę Harry i Meghan Markle mają wrócić do Wielkiej Brytanii, a wraz z nimi ich dzieci: siedmioletni Archie i pięcioletnia Lilibet. O planach przeprowadzki jako pierwszy poinformował "New York Times", powołując się na źródła z otoczenia rodziny królewskiej, a doniesienia potwierdziły także Reuters, BBC oraz agencja AP. Według tych ustaleń para osiedli się w prywatnej rezydencji poza Londynem, a przeprowadzka ma nastąpić w najbliższych tygodniach.

WIDEO

player placeholder

To jeden z tych zwrotów akcji, o których od lat huczy nie tylko w w pałacowych kuluarach, ale też w show-biznesie, a mimo to zaskoczył niemal wszystkich. Teraz jeden z pracowniku pałacu zdradził powody nagłej decyzji księcia Harry'ego i Maghan Markle, która zaskoczyła cały świat.

Pracownik pałacu ujawnia, dlaczego Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii

W nocy ze środy na czwartek, 20 sierpnia 2026 roku światowe media obiegły sensacyjne wieści. Sussexowie po sześciu latach życia w słonecznej Kalifornii zaskoczyli wszystkich swoja decyzją. Książę Harry i Meghan Markle wracają do Wielkiej Brytanii.

Zobacz także:

Kluczowe pytanie, które zadają sobie brytyjskie media, brzmi: dlaczego akurat teraz. Jednym z najczęściej wskazywanych powodów jest stan zdrowia 77-letniego króla Karola III, który od lutego 2024 roku mierzy się z chorobą nowotworową wykrytą podczas leczenia powiększonej prostaty. Dokładny rodzaj nowotworu nie został ujawniony, a informacje o aktualnym stanie zdrowia monarchy pozostają ograniczone.

Na trop diagnozy jako motywu powrotu naprowadził niemiecki dziennik "Bild". Według relacji gazety jeden z pracowników pałacu miał powiedzieć wprost, że to właśnie choroba ojca skłoniła księcia do przemyślenia planów na życie w USA.

Diagnoza nowotworowa u króla Karola skłoniła Harry'ego do ponownego rozważenia planów powrotu. Aktualny stan jego zdrowia jest utrzymywany w tajemnicy i tylko najbliżsi mają dostęp do tych informacji.

Te słowa należy jednak traktować jako doniesienia medialne, a nie oficjalnie potwierdzony plan rodziny Sussex. Ani para, ani Pałac Buckingham nie przedstawili publicznie szczegółów dotyczących przeprowadzki ani jej powodów. Zapytane o motywy, źródło zbliżone do pary ograniczyło się do stwierdzenia, jak bardzo Harry, Meghan i dzieci cieszyli się rodzinną wizytą na Wyspach w lipcu.

To lipcowe spotkanie mogło mieć kluczowe znaczenie. W posiadłości Highgrove w hrabstwie Gloucestershire król Karol III po raz pierwszy od czterech lat zobaczył wnuki. Podczas tej samej wizyty rodzina odwiedziła też Althorp, rodzinną posiadłość Spencerów, gdzie pochowana jest matka Harry'ego, księżna Diana.

Archie i Lilibet zaczynają szkołę we wrześniu, a ochrona wciąż niejasna

To, że decyzja nie zapadła w ostatniej chwili, świadczą fakty ujawnione w ostatnich godzinach. Archie i Lilibet zostali już zapisani do szkół w Anglii i we wrześniu mają rozpocząć w nich naukę. Brytyjski rok szkolny startuje na początku września, więc rodzina będzie chciała jak najszybciej się zadomowić.

Historyk rodziny królewskiej Ed Owens zwraca w "New York Timesie" uwagę na jeszcze jeden aspekt, jego zdaniem para chce, by dzieci "przesiąkły tradycją, kulturą, historią i dziedzictwem kraju ich ojca".

Otwartym pytaniem pozostaje kwestia ochrony. Harry przez lata przekonywał, że bez odpowiedniego zabezpieczenia nie jest w stanie bezpiecznie sprowadzić żony i dzieci na Wyspy. Uprawnienie do ochrony policyjnej opłacanej z publicznych środków odebrano mu po rezygnacji z obowiązków królewskich, a w zeszłym roku książę Harry przegrał w sądzie apelacyjnym. Skoro cała rodzina ma teraz zamieszkać w Wielkiej Brytanii, coś w ustaleniach dotyczących bezpieczeństwa musiało się zmienić , choć oficjalnie nie potwierdzono, na jakich warunkach.

Do sprawy odniósł się już burmistrz Manchesteru Andy Burnham, który stwierdził, że kwestia bezpieczeństwa pary jest ich prywatną sprawą, i życzył im wszystkiego najlepszego.

Napięte relacje z Windsorami i szansa na pojednanie

Relacje Harry'ego z rodziną królewską od lat pozostają napięte. Para wyprowadziła się z Wielkiej Brytanii i zrezygnowała z obowiązków w 2020 roku, a rozłam pogłębiły głośny wywiad dla Oprah Winfrey, dokumentalny serial Netfliksa oraz autobiografia księcia "Spare". Relacje z ojcem zaczęły się jednak ocieplać, po diagnozie Karola Harry szybko przyleciał do kraju, a obaj mają teraz rozmawiać częściej.

Inaczej wygląda to w przypadku starszego brata. Z księciem Williamem Harry wciąż niemal nie utrzymuje kontaktu, choć następca tronu i jego żona zostali poinformowani o planach pary. Jak ustaliło CNN, króla Karola powiadomiono o przeprowadzce dopiero w miniony weekend, co sugeruje, że temat nie był omawiany podczas lipcowego spotkania. Mimo to monarcha ma cieszyć się z możliwości częstszego widywania Sussexów.

Zobacz także:

Powrót Meghan Markle do Wielkiej Brytanii po czterech latach
Powrót Meghan Markle do Wielkiej Brytanii po czterech latach, Fot. ROLO, PEGR/Backgrid/East News