Małgorzata Rozenek podzieliła się ze swoimi fanami kilkoma kadrami z wakacji, które spędza obecnie ze swoją najmłodszą pociechą. Wśród komentarzy wyróżnia się wpis Radosława Majdana, który wyraźnie stęskniony pieszczotliwie nazywa żonę i synka "pączuszkami". Co na to jego ukochana? Na odpowiedź celebrytki nie trzeba było długo czekać.
WIDEO…
Małgorzata Rozenek pokazała zdjęcia z wakacji
Małgorzata Rozenek od lat pozostaje jedną z najaktywniejszych i najbardziej zapracowanych gwiazd polskiego show-biznesu. Jej zawodowy grafik po brzegi wypełniony jest licznymi projektami, dlatego każdą wolną chwilę stara się wykorzystać na odpoczynek i regenerację przed kolejnymi wyzwaniami.
Tym razem celebrytka wybrała się na wakacyjny wyjazd w towarzystwie najmłodszego syna, Henryka. Zdjęciami z podróży podzieliła się z obserwatorami w mediach społecznościowych. Na opublikowanych kadrach widać, jak wspólnie korzystają z uroków wypoczynku, relaksując się w malowniczej scenerii i ciesząc się czasem spędzonym razem.
Tak Radosław Majdan skomentował zdjęcie Rozenek
Pod postem szybko pojawiło się mnóstwo ciepłych komentarzy od internautów, którzy nie szczędzili Małgorzacie Rozenek miłych słów i życzeń udanego wypoczynku. Szczególną uwagę zwrócił jednak wpis Radosława Majdana, który w czuły sposób zwrócił się do swojej żony i syna.
Moje dwa ,, Pączuszki” ukochane - napisał.
Małgorzata Rozenek nie pozostawiła komentarza męża bez reakcji. Celebrytka szybko odpowiedziała na jego wpis, dając do zrozumienia, że zarówno ona, jak i ich syn Henryk, z utęsknieniem czekają na ponowne spotkanie z Radosławem Majdanem.
Tęsknimy - odpowiedziała mężowi, dodając emotikonę serca.
Sprawdźcie również zdjęcia Rozenek i Pieczonki, które bawiły się na koncercie Bad Bunny'ego.
Zobacz także:




















