Anna Lewandowska to popularna trenerka fitness, która ma na koncie liczne sukcesy sportowe. Oprócz tego rozwija swoje biznesy, w tym m.in. studio w Barcelonie. Jest także największym wsparciem dla swojego męża Roberta Lewandowskiego, który niedawno wyjechał do Stanów Zjednoczonych i doskonale radzi sobie w barwach klubu Chicago Fire. Anna Lewandowska jeszcze nie dołączyła do ukochanego. Niedawno była w Turcji, co wywołało lawinę komentarzy. Internauci krytykowali ją za to, że zostawia dzieci. Dosadnie odpowiedziała.
WIDEO…
Anna Lewandowska dosadnie odpowiedziała internautom. "Nie mam wyrzutów sumienia"
Anna Lewandowska zamieściła na swoim profilu wpis, w którym odniosła się do komentarzy dotyczących wyjazdu bez dzieci. Przyznała, że nie rozumie słów krytyki, a jej pociechy uwielbiają spędzać czas z rodziną pod jej nieobecność. Dodała, że łzy pojawiają się tylko w momencie powrotu do domu.
Ostatnio otrzymałam kilka wiadomości (i to od Panów): "Jak możesz tak wyjechać i zostawić dzieci?!” Normalnie: wsiadam, jadę, a dzieci płaczą... ale tylko wtedy, gdy musimy już wracać do domu. Dziewczynki mają wakacje życia u babć z całą naszą rodziną (konie, traktory, brak limitów na słodycze), i zarówno one, jak i rodzina są przeszczęśliwe - napisała.
Lewandowska nie ma wątpliwości, że jej córki spędzają czas z najlepszą opieką.
I nie, nie mam poczucia winy, bo dzieci są pod najlepszą opieką na świecie. A ocenianie innych mam? Cóż, internetowa klasyka: niektórzy po prostu muszą utrzymać formę w wydawaniu wyroków - skwitowała.
Anna Lewandowska o przeprowadzce do Barcelony. Na drodze jeszcze jeden przystanek
Ostatnio Anna Lewandowska ogłosiła to ws. przeprowadzki do Chicago. Opisała w mediach społecznościowych start w zawodach HYROX, a także wyjawiła plan na najbliższe dni. Jak się okazuje, przed wyprowadzką Do USA przyleci do Barcelony.
HYROX daje mi nowe cele i motywuje do ciągłego rozwoju. Dzięki niemu mogę realizować nowe projekty, tworzyć programy treningowe, poznawać fantastycznych i inspirujących ludzi i dzielić z nimi wspólną pasję. (...) Kolejny przystanek: Barcelona… a potem Chicago - przekazała w mediach społecznościowych.

Zobacz także:

















