Magdalena Modra i Marek Krupski po latach wspólnego życia zdecydowali się zakończyć małżeństwo. Para pobrała się w 2007 roku i doczekała się dwóch córek. O kryzysie w ich związku mówiło się już wcześniej, jednak dopiero teraz Modra zdecydowała się szerzej opowiedzieć o powodach rozstania. W programie "Dzień dobry TVN" nie pozostawiła też wątpliwości, że za rozpadem relacji nie stoi osoba trzecia.

WIDEO…

player placeholder

Magdalena Modra o rozwodzie

Wieści o rozwodzie Magdaleny Modrej i Marka Krupskiego obiegły media w tym roku. Aktorka przyznała, że rozwód nigdy nie był częścią jej planu na życie. Przez lata wierzyła, że najważniejsza jest pełna rodzina, jednak z czasem zaczęła dostrzegać, że jej własne potrzeby zeszły na dalszy plan.

Przez całe życie wychodziłam z założenia, że dla mnie pełnowartościowa (...) rodzina, czyli mama, tata i dzieci, to jest najważniejsza rzecz na świecie - mówiła w "Dzień dobry TVN".

Modra zauważyła jednak, że w pewnym momencie człowiek może zacząć funkcjonować bardziej według oczekiwań drugiej osoby niż własnych potrzeb.

Zobacz także:

Przychodzi taki moment, kiedy tak naprawdę zaczynamy żyć czyimś życiem, a nie swoim - wyjaśniła.

Jej słowa sugerują, że decyzja o zakończeniu małżeństwa była efektem długiego procesu, a nie nagłego wydarzenia.

Modra i Krupski przez dwa lata próbowali ratować małżeństwo

Magdalena Modra podkreśliła, że zanim doszło do rozwodu, razem z mężem przez długi czas próbowali znaleźć rozwiązanie.

Od dwóch lat próbowaliśmy, robiliśmy wiele rzeczy, żeby zostać i utrzymać rodzinę w całości, ale nie udało się - wyznała.

Jednocześnie zaznaczyła, że po zakończeniu związku poczuła ogromną ulgę.

Ja z rozwodu wyszłam bardzo szczęśliwa - powiedziała.

Modra odniosła się również do komentarzy sugerujących, że w jej życiu mogła pojawić się nowa osoba. Stanowczo zaprzeczyła takim teoriom.

W ogóle nie ma tej trzeciej osoby ani w życiu mojego męża, ani w moim - wyjaśniła.

Według jej relacji powodem rozstania było przede wszystkim stopniowe rozejście się ich dróg.

Dwa, trzy lata temu miałam wrażenie, że jedna osoba idzie w jedną stronę, druga w drugą - tak naprawdę się rozeszliśmy - powiedziała.

Aktorka przypomniała również, że kiedy się poznali, byli bardzo młodzi.

Jak się poznaliśmy, mieliśmy dwadzieścia parę lat. Byliśmy młodzi. Szliśmy tą samą ścieżką, szliśmy tą samą drogą. Dzisiaj po prostu się rozeszliśmy - podsumowała.

Dla Modrej rozwód nie oznacza jednak końca wszystkiego, co łączyło ją z Markiem Krupskim. Wręcz przeciwnie - aktorka podkreśliła, że w jej odczuciu zakończenie małżeństwa może być początkiem nowego etapu.

To nie jest pogrzeb - stwierdziła.

Podkreśliła, że dziś czuje się szczęśliwa i nie chce już pozostawać w sytuacji, która była dla niej obciążająca.

Zobacz także: 

Magdalena Modra i Marek Krupski rozstali się
AKPA