Z Hollywood napływają niepokojące doniesienia dotyczące Halle Berry. Jej były mąż, francuski aktor Olivier Martinez, złożył w sądzie w Los Angeles wniosek o tymczasowy zakaz zbliżania się i wyłączną opiekę nad ich 12-letnim synem Maceo, oskarżając laureatkę Oscara o przemoc fizyczną wobec chłopca. Sąd zareagował natychmiast, przyznając Martinezowi tymczasową pieczę nad dzieckiem i ograniczając kontakty aktorki z synem. Dą sądowych informacji dotarł "Daily Mail". 

WIDEO…

player placeholder

Olivier Martinez oskarża Halle Berry o duszenie syna

W dokumentacji sądowej Martinez twierdzi, że do dramatycznego zdarzenia doszło 26 września. Według jego relacji aktorka miała rzucić się na Maceo, przewrócić go i zacisnąć dłonie na jego szyi podczas kłótni. Francuz opisuje te zachowania jako element dłuższego wzorca, a nie odosobniony incydent. Doniesienia konsekwentnie podkreślają, że są to zarzuty zawarte we wniosku, a nie ustalenia sądu po pełnym rozpoznaniu sprawy.

Zgodnie z relacją przytaczaną przez amerykańskie media kłótnia wybuchła, gdy chłopiec korzystał z gogli wirtualnej rzeczywistości, a napięta sytuacja przerodziła się w fizyczną szarpaninę. Martinez zaznaczył jednocześnie, że obecny partner gwiazdy, muzyk Van Hunt, zachowywał się wobec nastolatka poprawnie i nie uczestniczył w agresywnych incydentach.

Zobacz także:

Sąd w Los Angeles wydał Halle Berry zakaz zbliżania

W reakcji na wniosek sąd w Kalifornii zarządził pilne środki bezpieczeństwa. Olivier Martinez otrzymał tymczasową, główną pieczę nad 12-latkiem, a wobec Halle Berry orzeczono nakaz zachowania dystansu około 90 metrów, czyli 100 jardów, od byłego męża. Aktorka nie została całkowicie pozbawiona kontaktu z synem, jednak jej spotkania z Maceo ograniczono do ściśle wyznaczonych terminów, zwykle dwa razy w tygodniu oraz w co drugi weekend. Sędzia miał nie zdecydować o nałożeniu na Berry nadzoru dotyczącego trzeźwości z powodu niewystarczających informacji. Postanowienie ma obowiązywać do rozprawy zaplanowanej na 16 października, kiedy sprawa zostanie poddana szczegółowej analizie.

Prawniczka Halle Berry odrzuca zarzuty byłego męża

Obóz aktorki zareagował niemal od razu. Reprezentująca gwiazdę prawniczka kategorycznie odrzuciła twierdzenia Martineza, określając je jako całkowicie bezpodstawne i celowo wprowadzające w błąd. Z oświadczenia wynika, że Berry jest głęboko zasmucona atakiem medialnym ze strony byłego partnera i zamierza konsekwentnie bronić się przed zarzutami. Według doniesień "People" w korespondencji między byłymi małżonkami aktorka miała napisać, że czuje się okropnie po kłótni z synem. Spór o Maceo to kolejny trudny rozdział w relacji byłych małżonków. Para pobrała się w 2013 roku, rozstała po około trzech latach, a procedury rozwodowe sfinalizowano dopiero w 2023 roku po wieloletnich bataliach sądowych.

ZOBACZ TAKŻE: