Reklama

Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski od lat uchodzą za jedną z najbardziej zgranych par w polskim show-biznesie. Aktorka i biznesmen chętnie dzielą się w mediach społecznościowych kadrami z życia codziennego i nie ukrywają, że rodzina jest dla nich najważniejsza. Nie tak dawno dowiedzieliśmy się także, że para ponoć jest już po ślubie. 15 czerwca wokół ukochanego Klaudii Halejcio zrobiło się głośno z zupełnie innego powodu. Oskar Wojciechowski zaniepokoił swoich obserwatorów szczerym wpisem, w którym wyznał, że trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Jak relacjonował, wszystko wydarzyło się nagle, w środku nocy. Zauważył niepokojące objawy związane z pracą serca. Badania potwierdziły migotanie przedsionków, a konieczna była szczegółowa diagnostyka.

Klaudia Halejcio pokazała nagranie męża. To zalecił mu lekarz

Klaudia Halejcio regularnie dzieli się z fanami urywkami ze swojego życia prywatnego i rodzinnego. Tym razem na jej profilu pojawił się kadr, który szybko przyciągnął uwagę obserwatorów. Aktorka pokazała swojego męża podczas aktywnego popołudnia w ogrodzie. Na nagraniu Oskar Wojciechowski najpierw jeździł na rowerze, a później zabrał się za składanie kosza do koszykówki. Wszystko wskazuje na to, że przedsiębiorca nie zamierza zbyt długo odpoczywać po niedawnych problemach zdrowotnych. Halejcio podeszła jednak do sytuacji z dużym dystansem i humorem, sugerując żartobliwie, że jej ukochany chyba nie do końca bierze sobie do serca zalecenia lekarzy dotyczące oszczędzania się.

Kiedy lekarz zalecił mu dzień wolnego
czytamy w opisie nagrania z mężem Halejcio w roli glównej.

Mocne wyznanie Klaudii Halejcio. Wspomniała o codzienności męża

Niedługo po tym, jak Oskar Wojciechowski wyznał, że był hospitalizowany, Klaudia Halejcio zabrała głos w mediach społecznościowych. Aktorka zwróciła uwagę na fakt, że wiele osób zauważa jedynie sukcesy jej ukochanego. Rzeczywistość nie jest tak idealna.

Nikt nie widzi tego, co ja widzę. Nie widzicie nocy, w których nie śpi. Nie widzicie telefonów, które nie milkną. Nie widzicie miny, kiedy mówi ''wszystko dobrze'', a nic nie jest dobrze. Widzicie efekt. Ja widzę cenę. Codziennie
pisała.

Zwróciła się także do internautów, którzy sugerują im, że mają perfekcyjne życie.

Zanim napiszecie kolejny komentarz, że to takie proste i fajne życie, zastanówcie się, czy chcielibyście zamienić się z nami choć na jeden dzień. Nie na ten z Instagrama. Na ten prawdziwy
dodała na InstaStories.
Mąż Klaudii Halejcio
Halejcio pokazała męża po hospitalizacji. Wspomniała o słowach lekarza / Fot. Instagram / klaudiahalejcio

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...