Oskar Wojciechowski i Klaudia Halejcio byli gośćmi podcastu „W moim stylu” Magdy Mołek. To nie opowieści o relacji, a słowa przedsiębiorcy o pracy aktorki rozgrzały internet. Wojciechowski przyznał, że zniechęcił Halejcio do teatru, co wywołało falę krytyki i mocne komentarze koleżanek z branży. Nie ukrywały swojego zdania m. in. Aleksandra Domańska i Katarzyna Zielińska.

WIDEO

player placeholder

Mąż zniechęcił Halejcio do teatru

Niedawno Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski wzięli ślub. Huczna uroczystość odbyła się w Prowansji we Francji. Niedługo wcześniej zakochani udzielili jednak wywiadu, który spotkał się z dużą krytyką w sieci. W rozmowie z Magdą Mołek w podcaście "W moim stylu", Oskar Wojciechowski wyznał, że to on wpłynął na to, że Klaudia Halejcio zrezygnowała z pracy w teatrze, która była dla niej bardzo ważna: 

To ja zniechęciłem Klaudię do teatru i Klaudia zaczęła kręcić na Instagramie kampanię i mówię: Zobacz, z tego jest tak. Ludzie to lubią, ludzie to oglądają. Ja rozumiem teatr... Ona mi tysiąc historii sprzedała dlatego ten teatr jest ważny, ale średnio mnie interesowały te argumenty i sama dopiero z czasem zrozumiała, że można to odłożyć zupełnie na półkę. 

Ta wypowiedź momentalnie przebiła się do komentarzy w mediach społecznościowych. Internautki i internauci zaczęli oceniać nie tylko sam ton wypowiedzi, ale też to, jak opowiadanie o czyjejś karierze w pierwszej osobie ustawia proporcje w relacji. W centrum emocji znalazło się pytanie, czy partner ma prawo „korygować” twórcze ambicje drugiej osoby i jak brzmi to publicznie, gdy pada w lekkiej rozmowie.

Zobacz także:

Kontekst jest ważny, bo Klaudia Halejcio pracuje przed kamerą od czwartego roku życia. Rozpoznawalność przyniosły jej role w serialach „Złotopolscy”, „Rezydencja” i „Pierwsza miłość”, a przez kilka lat była także związana z teatrem. To nie był więc epizod bez znaczenia, tylko realna część zawodowej drogi.

Zielińska i Domańska komentują wypowiedź mężą Halejcio ws. teatru

Rozmowę z podcastu zaczęli omawiać też twórcy programu „Chłop i Baba” - Szymon Żurawski i Kaja Gołuchowska. Wprost krytykowali sposób, w jaki Wojciechowski mówił o teatrze i o samej idei pracy artystycznej, wskazując na przesunięcie akcentu w stronę popularności i pieniędzy.

Na Instagramie pod nagraniem pojawiły się setki komentarzy, a głos zabrały znane aktorki. Katarzyna Zielińska napisała: 

Smutne bardzo...

I po chwili, odpowiadając na jeden z komentarzy internautki, o treści: " (...) nie rozumiem dlaczego publicznie obnaża swoje życie w związku. Czy jest aż tak pewny siebie, czy po prostu jest facetem, który lubi mieć władze nad kobietą. Przerażające jak dla mnie", dodała: 

Zamiast być „skrzydłami” dla swojej żony i wspierać ją w talencie… Jestem przerażona tymi wypowiedziami również

Nie pozostawiła również tego, co usłyszała Aleksandra Domańska: 

To ja to, to ja tamto, to ja te dziecko…

- napisała, nawiązując również do słów Oskara Wojciechowskiego z tego samego wywiadu, dotyczącego decyzji o dziecku, gdzie wyznał, że to on zdecydował o dziecku: "Zadecydowałem - słuchaj, będziemy mieć dziecko. To była moja świadoma decyzja, żeby Klaudię zachować w ryzach, mieć pod kontrolą", chociaż jak od razu pokreślił, nie miał nic złego na myśli. 

Zobacz także: