Filip Chajzer podzielił się swoim szczęściem. Niespodziewanie pokazał kadr z kościoła
Filip Chajzer jest aktywny w mediach społecznościowych. Tym razem dziennikarz opublikował w na swoim profilu na Instagramie kadr z kościoła, który szybko zwrócił uwagę obserwatorów. Jak wynika z jego wpisu, prezenter podjął ważną, osobistą decyzję, którą postanowił zakomunikować w symboliczny sposób.

Filip Chajzer ma za sobą trudne chwile i doświadczenia, które - jak sam przyznaje - mocno wpłynęły na jego życie i sposób radzenia sobie z rzeczywistością. W niedawnym wywiadzie dla "Vivy!" opowiadał o momencie kryzysu, w którym zmagał się z poczuciem bezsilności oraz trudnymi wydarzeniami osobistymi. Jak relacjonował, w tym czasie przeżył także doświadczenie nawrócenia i zwrócił się ku wierze. Po wizycie w kościele w San Pietro Belvedere jego życie zaczęło się stopniowo zmieniać i nabierać nowego kierunku. W ostatnim czasie podjął również ważną, osobistą decyzję, którą podzielił się w mediach społecznościowych.
Filip Chajzer przyjął sakrament bierzmowania. Pokazał kadr z kościoła
W ostatnim czasie w mediach głośno było o dużo młodszej partnerce Filipa Chajzera, a teraz dziennikarz ponownie znalazł się w centrum uwagi. Tym razem powodem zainteresowania internautów i tabloidów jest jego życie duchowe i ważny krok, który zdecydował się wykonać. Chajzer poinformował w mediach społecznościowych, że przyjął sakrament bierzmowania. Do wpisu na Instagramie dołączył zdjęcia z kościoła, pokazując uroczystą chwilę. Jak podkreślił w swoim opisie, było to dla niego emocjonalne i symboliczne wydarzenie. Jako imię bierzmowania wybrał Jerzy - nawiązując zarówno do swojego dziadka, jak i do postaci Jerzego Popiełuszki. Dziennikarz zdradził, że uroczystość odbyła się w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.
Od dziś Filip Aleksander Jerzy. Jest coś mistycznego w tym sakramencie. Świadomy wybór świadomego dorosłego człowieka, który już wie, jaką drogą iść. Jerzy, bo dziadek i Jerzy Popiełuszko. Biskup, który na tę okoliczność przyleciał do Trzebnicy aż z Australii, też nazywa się Jerzy. Jerzy Kołodziej.
Filip Chajzer podzielił się refleksją na temat wiary. "Możesz mieć najlepsze aparaty..."
W swoim wpisie Filip Chajzer przywołał kazanie, które usłyszał w kościele, i podzielił się własną refleksją na jego temat. Zdaniem dziennikarza moc Boga można porównać do "energii", która daje człowiekowi siłę do życia i działania.
Doskonałe kazanie o boskim powerze i świetne porównanie do telefonu. Możesz mieć najlepsze aparaty, procesor i pamięć operacyjną, ale co ci z tego wszystkiego, kiedy pada bateria. Śmietnik! Niech Duch Święty, powtarzając za biskupem, będzie naszą baterią do życia.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także: