Ada i Michał z 9. edycji programu "Rolnik szuka żony" wrócili na szklany ekran w formacie "Rolnik szuka żony. Odwiedziny". Wówczas jasne stało się, że para nie tylko wciąż wiedzie wspólne życie, lecz także doczekała się potomstwa, co wywołało wśród internautów duże poruszenie. Po kolejnym komentarzu ws. całej sytuacji Ada postanowiła zabrać głos, rozprawiając się z zarzutami.

WIDEO…

player placeholder

Ada z "Rolnik szuka żony" odpowiada na zarzuty internautów. Wydała oświadczenie

Choć wcześniej Ada z "Rolnika" w PNŚ poruszyła wyznaniem o psychozie poporodowej, to jedna z internautek zaznaczyła w publicznie udostępnionym komentarzu swoje niezrozumienie względem tego, że uczestniczka programu zdecydowała się poinformować o swojej ciąży dopiero po latach.

Będąc w ciąży wypierała się jej, czy to normalne? Chyba nie. Nikt nie kazał jej świecić brzuchem, wystarczyło powiedzieć "tak czekamy z mężem na dzidziusia, jesteśmy szczęśliwi" i tyle. A tu akcja jakby się wstydziła ciąży, jakby jej nie chciała? Razem twierdzą, że ciążę przechodziła bez problemu, psychoza przyszła PO porodzie. Chodzi o zachowanie w czasie ciąży. Teraz usprawiedliwia to psychozą. Teraz już mówi o ciąży, a jak w internetach o tym pisali to blokowała komentarze. Chodzi mi o zachowanie przed porodem, gdzie nie było jeszcze psychozy - napisała internautka.

Ada postanowiła udostępnić komentarz na InstaStories i w odpowiedzi na postawione zarzuty wydać obszerne oświadczenie. Uczestniczka programu już w pierwszym zdaniu zaznaczyła, że "nigdy nie wyparła się dziecka". Poinformowała, że decyzję o trzymaniu ciąży w tajemnicy podjęli wraz z mężem.

Zobacz także:

Nigdy nie wyparłam się dziecka. Zofia była planowanym dzieckiem. Czekaliśmy z radością na jej przyjście na świat. To była nasza wspólna decyzja, aby zachować temat ciąży i jej przebiegu dla siebie. W końcu doszliśmy do siebie po wszystkich wydarzeniach i chcieliśmy z Wami się tym podzielić - naszym wielkim małym szczęściem.

Nie ukrywała też, że ma plany związane ze swoją działalnością w Internecie, a publiczne podjęcie tematu psychozy poporodowej ma dla Ady wymiar społeczny.

Podjęłam decyzję, że będę rozwijać się w internecie. I tu stawiać co raz odważniejsze kroki. Stąd nasza decyzja opowiedzieć o mojej historii. Nie zasłaniam się psychozą - mówiąc o tym temacie chcę otworzyć Wam głowy i oczy na różne choroby jakie mogą spotkać człowieka. I podkreślić, że nie mamy na nie wpływu.

W końcu Ada przyznała wprost, dlaczego zdecydowali się z mężem ukrywać ciążę latami.

Dlaczego Ada z "Rolnika" ukrywała ciążę? Teraz wyznała to wprost

W dalszej części oświadczenia Ada zaznaczyła, że po medialnym poznaniu się oraz ślubie pokazywanym przez kamery, ciąża i narodziny córeczki miały być dla niej i Michała pierwszym etapem ich wspólnego życia przeżytym wyłącznie prywatnie, z dala od medialnego rozgłosu.

Nigdy nie wstydziłam się ciąży, nigdy nie miałam myśli, że nie chcę dziecka. Cudownie czułam się w ciąży. Nasze poznanie się było przed kamerami, nasze pierwsze uczucie było również przed kamerami, ślub na świeczniku. Chociaż tą jedną kwestię chciałam zachować tylko dla nas i bliskich.

Zaznaczyła, że jest świadoma frustracji wielu internautów, dementując jednocześnie wszelkie domysły o stanie zdrowia córeczki.

Ale widzę, że nadal to niektórych nielicznych boli - boli to uczucie niewiedzy przez tyle lat. "Czy to dziecko jest zdrowe czy chore, że nie chcą jej pokazywać". Na tym profilu będzie naprawdę mało informacji o naszej córce. A już nie wspomnę o jej zdjęciach. PS. Podkreślam nasze dziecko jest w pełni zdrowe, a nie pokazujemy jej ze względów bezpieczeństwa!

Ada w zakończeniu swojego oświadczenia postanowiła podziękować za wsparcie, jeszcze raz zaznaczając, że podjęcie przez nią tematu psychozy poporodowej z założenia miało na celu nie promocję jej osoby w mediach, a nagłośnienie tematu, który dotknąć może wiele polskich rodzin.

Szczerze dziękuję! Dziękuję za wszystkie wspierające i wykazujące zrozumienie wiadomości! Mam tu tak cudowną społeczność, bardzo to szanuję i cenię. Nie chcę teraz "robić sławy na swojej chorobie", chcę uświadomić i kobiety i mężczyzn, że takie przypadki niestety się zdarzają, ale pamiętajcie można z tego wyjść! - zakończyła oświadczenie Ada.

Zobacz także:

Ada z Rolnika wydała oświadczenie
fot. Instagram adrianna.tyszka / Ada z Rolnika wydała oświadczenie
Ada z Rolnika o powodach ukrywania córki
fot. Instagram adrianna.tyszka / Ada z Rolnika o powodach ukrywania córki
Ada z Rolnika dziękuje fanom za wsparcie
fot. Instagram adrianna.tyszka / Ada z Rolnika dziękuje fanom za wsparcie