Wiktor z "Rolnik szuka żony" w swoim tempie starał się lepiej poznawać kandydatki do swojego serca. Po kolejnych spacerach, poznaniu gospodarstwa, rodziców, a także zwierząt przez kandydatki, mężczyzna zdecydował się na konkretną decyzję, odsyłając jedną z kobiet do domu. Tego, co powiedziała tuż przed opuszczeniem domu rolnika, nie spodziewał się nikt.

WIDEO…

player placeholder

Wiktor z "Rolnika" wybrał się z kandydatkami na randki

Wiktor niedługo przed podjęciem decyzji postanowił wybrać się na spacer zarówno z Zuzanną, jak i Gosią. Jak się okazało, ta pierwsza postanowiła wprost zapytać rolnika o decyzję w sprawie kontynowania ich relacji.

 Ja mu powiedziałam, że ja lubię konkretnych mężczyzn i chciałabym chciałabym po prostu wiedzieć, jak to wygląda. (...) Nie mam takiego zaufania już do niego. Bardziej wydawał mi się spokojny wcześniej, a teraz jednak dużo z Gosią rozmawia - relacjonowała Zuzanna.

Wiktor nie krył, że swego rodzaju presja wywołana przez kandydatkę sprawiła, że nie poczuł się w całej sytuacji zbyt dobrze. Co więcej, jak zrelacjonował, już wtedy miała się zdenerwować.

Zobacz także:

Mówię: zrozum też moją decyzję, że chcę się zastanowić, na spokojnie, że w ciągu jednego dnia ciężko jest podjąć decyzję. No i troszkę się chyba zdenerwowała też.  (...) Byłem taki trochę zmieszany, jak tak ktoś chce na siłę coś wyciągnąć - opowiedział Wiktor.

Zuzanna już wtedy przeczuwała, że prawdopodobnie zostanie odrzucona. Co więcej, nie kryła też, że nie do końca jest jej po drodze ze swoją rywalką, Gosią.

Ja też jej do końca nie ufam. Nie wiem, czy jest szczerą do końca osobą. Ja obawiam się, że ona na przykład może zmienić twarz po po tym, jak na przykład Wiktor by ją wybrał i i nagle stanie się zupełnie inną osobą i coś mu tam nie będzie odpowiadać, że źle po prostu wybierze i będzie żałował. No to jest jego wybór - podzieliła się przemyśleniami Zuzanna.

Niedługo później Wiktor postanowił zaprosić Zuzannę na randkę.

Wiktor z "Rolnika" odesłał Zuzannę do domu

Na randce Wiktora z "Rolnika", o której internauci spekulowali już wcześniej, przygotowanej w romantycznym miejscu nad jeziorem, uczestnik postanowił poinformować Zuzannę o swojej decyzji:

Chciałbym ci coś powiedzieć, bo nie widzę, żeby to tak ciągnęło się jakoś do przodu, coś jakoś między nami... Tak że chciałbym podziękować, że napisałaś list, że wyraziłaś chęć przyjechania. (...) Fajnie tak było pogadać, poznać się - powiedział Wiktor.

Choć Zuzanna w trakcie wypowiedzi Wiktora szeroko się uśmiechała, rzucając co chwilę pojedyncze słowa "jasne", "super", "ok", to do gospodarstwa z randki wrócili autem w absolutnej ciszy. Dopiero później Zuzanna prosto do kamery podsumowała Wiktora.

Zuzanna gorzko o Wiktorze z "Rolnik szuka żony"

Zuzanna po usłyszeniu decyzji postanowiła w ostrych słowach opisać Wiktora. Prosto do kamery powiedziała, że według niej rolnik jest niedojrzały. Co więcej, nawiązała też wprost do Gosi oraz tego, jak patrzy na życie na wsi.

Zupełnie mamy inne podejście. Ja mam poważne podejście, dojrzałe. On jeszcze musi kilka lat chyba - o ile dojrzeje - co najmniej poczekać na to albo trafić na taką Gosię, która gdzieś też ma takie podejście bardziej do niego i się dograją. Też nie ukrywam, że z bydłem bym nie mogła pracować jakoś na dłużej, nie mogłabym tam wchodzić - raz mogłam wejść zobaczyć, przetestować to życie, tą codzienność jego, ale chodzenie w gumiakach i wyczuwanie specyficznych zapachów wiejskich niekoniecznie mi podchodzi - powiedziała Zuzanna.

Ponadto zdecydowała się też skomentować wizytówkę Wiktora, która według niej nie przedstawiała rolnika wiernie.

Nie wiem, jakie cechy musiałyby przeważyć żebym ja zdecydowała się, żeby mi w ogóle zależało na tej osobie jaką jest Wiktor. Zupełnie inna wizytówka, zupełnie inna osoba - tyle mogę powiedzieć - gorzko podsumowała.

Skromnością znów zaskoczyła Gosia, która nie spodziwała się takiej decyzji Wiktora.

Ja obstawiałam bardziej siebie niż gdzieś tam Zuzię, bo no nie wiem, nie umiałam odczytać tak Wiktora, w którą stronę. A jak wczoraj rozmawiałam, to tylko powiedział, że jeszcze zastanawia się - powiedziała Gosia.

Mimo różnych emocji, przy pożegnaniu z Gosią, Wiktorem i jego rodzicami, Zuzanna nie mogła powstrzymać łez.

Zobacz także:

Wiktor z Rolnik szuka żony po odesłaniu Zuzanny do domu
fot. screen z programu / Wiktor z Rolnik szuka żony po odesłaniu Zuzanny do domu
Zuzanna po odrzuceniu przez Wiktora z Rolnika
fot. screen z programu Rolnik szuka żony / Zuzanna po odrzuceniu przez Wiktora z Rolnika