Barbara Boruch dała się poznać widzom jako uczestniczka 12. edycji programu "Rolnik szuka żony". W programie związała się z Mateuszem Uściłowskim, jednak ich relacje nie przetrwała. Rolniczka nie zamierza jednak wracać do tego, co było. Dziś skupia się przede wszystkim na sobie i realizowaniu własnych planów. Niedawno Basia zdradziła, że obecnie jest singielką. Jednocześnie pokazała, że brak związku wcale nie oznacza braku powodów do radości. Wręcz przeciwnie - w jej życiu pojawiły się ostatnio kolejne pozytywne wydarzenia.

WIDEO…

player placeholder

Barbara z "Rolnik szuka żony" spełniła marzenie. "Na pewno tutaj wrócę" 

Uczestniczka "Rolnika" jakiś czas temu podkreślała, że udział w programie był dla niej ważnym doświadczeniem, z którego wyciągnęła własne wnioski. Zamiast rozpamiętywać nieudaną relację, postanowiła patrzeć przed siebie. Okazało się również, że program przyniósł jej wartościową znajomość. Basia zaprzyjaźniła się z Rolandem Galanciakiem, który również brał udział w tej samej edycji show. W mediach społecznościowych żartobliwie nazwała go swoim "braciszkiem", pokazując, że mimo niepowodzeń miłosnych zyskała dzięki programowi bliską osobę. To jednak nie koniec dobrych wiadomości. Barbara odwiedziła miejsce, o którym od dawna marzyła. Wybrała się do Grecji - kraju, który od lat ją fascynował.

Ostatnie cztery dni spędziłam w Grecji. I tym samym spełniłam kolejne wielkie marzenie. Czułam ogromną więź z tym miejscem, choć przez lata znałam je tylko z opowieści, zdjęć i własnych wyobrażeń. Te cztery dni tylko utwierdziły mnie w tym, co nosiłam w sobie od dawna. Była muzyka, taniec, piękne spotkania i ogrom emocji. Mieliśmy też przyjemność wystąpić w polskim kościele w Atenach - zarówno w części sakralnej, jak i później w odsłonie świeckiej. A ja wracam z przekonaniem, że to zdecydowanie nie było moje ostatnie spotkanie z Grecją. Nie wiem jeszcze kiedy, ale na pewno tutaj wrócę - pisała.

Barbara z "Rolnik szuka żony" o udziale w programie. "Mama od lat mi powtarzała..."

Jakiś czas temu Barbara udzieliła osobistego wywiadu portalowi TVP.pl. W rozmowie otworzyła się na temat udziału w matrymonialnym show. Co skłoniło ją do wysłania zgłoszenia? 

Zobacz także:

Mama od lat mi powtarzała, że powinnam się zgłosić, ale zawsze coś stało na przeszkodzie. Aż w końcu pomyślałam, że to jest to, co powinnam zrobić. Przy wcześniejszych edycjach akurat wchodziłam w jakieś relacje. A teraz byłam totalną singielką, bez żadnych zobowiązań wobec nikogo, więc się zgłosiłam. Widocznie tak miało być  - mówiła. 

Zobacz też: