Joanna Brodzik zarabia na dom
ONS
Newsy

Brodzik sama zarabia na rodzinę? Aktorka zdradziła całą prawdę

Już wkrótce sytuacja się zmieni

Joanna Brodzik jest uwielbiana przez Polaków za rolę Magdy Miłowicz w serialu "Magda M." oraz za rolę Kasi w "Kasia i Tomek", gdzie grała ze swoim partnerem życiowym Pawłem Wilczakiem. O aktorce znów robi się głośno, a wszystko za sprawą nowego spektaklu. Zobacz: Plejada gwiazd na premierze spektaklu z Brodzik

Gwiazda po 12 latach przerwy powróciła na deski Teatru Capitol w sztuce "Di, Viv i Rose", w którym zagrała lesbijkę. Tak długa nieobecność w mediach spowodowana była wydłużonym urlopem macierzyńskim. Nie oznacza to jednak, że aktorka próżnowała, ponieważ mogliśmy oglądać ją w serialu "Nad Rozlewiskiem", a także w reklamie jednej z sieci komórkowych, gdzie zagrała razem z Wilczakiem. W wywiadzie dla Super Expressu dziennikarka zauważa, że to głównie Brodzik zarabia pieniądze:

SE: Muszę zapytać panią o pani życiowego partnera Pawła Wilczaka. To zdolny aktor...
Brodzik: Ja to wiem, według mnie jeden z najbardziej utalentowanych w tym kraju.
SE:  Dlaczego nie pracuje? To pani ma serial, pani ma teatr...
Brodzik: Proszę chwilkę poczekać, niedługo będzie pani ukontentowana.
SE: Tak naprawdę to pani zarabia pieniądze...
Brodzik: Ooo, nieprawda. Jakoś dogadujemy się w tym względzie, nie narzekamy. Jest rzecz, nad którą pracujemy razem, ale jeszcze nie mogę nic zdradzić.

Jesteście ciekawi co mają w planach?

Zobacz: Brodzik i Wilczak coraz częściej na salonach. Zgrali swoje stylizacje
 


 


Brodzik i Wilczak na konferencji Polsatu:

Joanna Brodzik o macierzyństwie
ONS
Newsy
Brodzik szczerze o macierzyństwie i związku z Wilczakiem: Chciałam wybiec z domu i krzyczeć
Połączyła ich praca

Kilka tygodni temu Joanna Brodzik zaliczyła wielki powrót po wielu latach przerwy na deski teatru. I to nie w byle jakim stylu. W spektaklu "Di, Viv i Rose" zagrała odważną rolę lesbijki, trenującej boks. Podczas premiery towarzyszyli jej najbliżsi przyjaciele i rodzina, a także partner Paweł Wilczak . Zobacz: Plejada gwiazd na spektaklu z Brodzik Przerwa, którą zafundowała sobie aktorka spowodowana była decyzją o powiększeniu rodziny. Brodzik i Wilczak są szczęśliwymi rodzicami bliźniaków, którzy z pewnością dają im czasem w kość. Odtwórczyni kultowej roli Magdy Miłowicz z serialu Magda M. nie ukrywa, że początki jej przygody z macierzyństwem nie należały do najłatwiejszych: Macierzyństwo to piękne, ale i niesamowicie trudne doświadczenie. Podczas pierwszych trzech lat dotarłam do granic swoich możliwości fizycznych i psychicznych. Czasami miałam ochotę wybiec z domu i krzyczeć. - wyznała w rozmowie z Pani. Gwiazda otwarcie też przyznaje, że to także próba dla związku dwojga, kochających się ludzi. Wyznaje, że kiedy w domu pojawiają się dzieci relacja między kobietą a mężczyzną przybiera zupełnie inny tor. Brodzik przeżyła to na własnej skórze: Rodzicielstwo zmienia bezpowrotnie relację między kobietą a mężczyzną. Na początku to jest trudne do zaakceptowania, choć mało kto się do tego przyznaje. Nam było ciężej, bo mieliśmy jednocześnie dwóch małych ludzi, a nie jednego. Pomogło nam to, że dobrze się znamy, że długo ze sobą pracowaliśmy i jesteśmy sprawnym zespołem. W macierzyństwie, czy ojcostwie można sie zatracić i zacząć być głuchym na potrzeby tego drugiego człowieka. Dlatego trzeba pilnować, aby nawzajem mieć czas tylko dla siebie. To jest niezbędne, aby związek kobiety i mężczyzny mógł przetrwać bycie mamą i tatą. Im się udało, dlatego gratulujemy i trzymamy kciuki! Zobacz:...

Joanna Brodzik o życiu bez ojca
ONS
Newsy
Brodzik wychowywała się bez ojca. Aktorka pierwszy raz tak szczerze o życiu bez niego
Jest silną kobietą

Joanna Brodzik na długo zniknęła z salonów i oddała się życiu domowemu i wychowaniu bliźniaków. Niechętnie też udzielała wywiadów i pojawiała się w telewizji, a o związku z Pawłem Wilczakiem raczej nigdy się nie wypowiadała. Niedawno powróciła na deski teatru po 12 latach, co wzbudziło nie małe zainteresowanie mediów. Zobacz: Brodzik szczerze o macierzyństwie i związku z Wilczakiem: Chciałam wybiec z domu i krzyczeć Kiedy pojawiła się na premierze spektaklu z jej udziałem w Teatrze Capitol koledzy z branży nie mogli wyjść z zachwytu, a wraz z powrotem do zawodu, aktorka udzieliła kilku wywiadów, w których zdradziła co nieco ze swojego życia prywatnego. Opowiedziała między innymi o macierzyństwie i trudnych chwilach między nią a partnerem. Przełomowy był jednak wywiad w magazynie "Sens", gdzie ujawniła, że dziecinstwo spędziła bez ojca, co jest dość trudnym dla Brodzik doświadczeniem: Nie wiem, jaką byłabym kobietą, gdyby wychował mnie na przykład ojciec tyran albo despota, albo taki, który otaczałby mnie kloszem i zalewał miłością. Pewno byłabym kim innym… Żartuję czasem, ze lepiej nie mieć wzorca, niż mieć dołuący. W pewnym momencie stałam się dorosłą osobą i mogłam zdecydować, co zrobię ze swoim doświadczeniem. Zakasałam rękawy i po prostu zaczęłam to robić – nieważne, czy miałam tatusia, czy nie. Każdy z nas znajdzie pewnie jakieś trudne momenty w swoim dzieciństwie – nawet nieświadomie muszą też nas traumatyzować. I to od nas, gdy doroślejemy, zależy, co z tym doświadczeniem zrobimy. Kiedy spotykam się ze stwierdzeniem: „Nic mi w życiu nie wychodzi, bo tata, mama i dzieciństwo…”, to mówię: „OK, ale teraz jesteś dorosłą osobą, a to się już wydarzyło! Nie możesz z tym zrobić nic innego poza tym, co możesz z tym zrobić” - wyznała. Gwiazda podkreśla również, że jest szczęśliwa, ponieważ...

Paweł Wilczak i Joanna Brodzik na premierze filmu "Dziewczyna z szafy"
AKPA
Newsy
Zakochani Brodzik i Wilczak wracają na salony
Stęsknili się za błyskiem fleszy?

Joanna Brodzik i Paweł Wilczak odkąd zostali rodzicami wycofali się z życia medialnego. Para poświęca cały wolny czas sobie, oraz swoim bliźniakom. Aktorka istnieje w świadomości ludzi dzięki roli w serialu "Życie nad rozlewiskiem", natomiast jej partner od czasu do czasu pojawia się w filmach. Gwiazdorska para postanowiła wczoraj wieczorem odpocząć chwilę od rodzinnego zgiełku i wybrała się na premierę filmu "Dziewczyna z szafy". Brodzik i Wilczak od wielu miesięcy nie byli widziani razem publicznie, dlatego gdy się pojawili w stołecznej Kinotece fotoreporterzy skupili całą uwagę właśnie na nich. Joanna na premierę wybrała swobodny styl casual. Beżowe spodnie zestawiła z białym topem i kurtką w kolorze kości słoniowej. Paweł natomiast wybrał kolorową marynarkę ciemne dżinsy i białe sportowe buty. Para chętnie pozowała do zdjęć, a uśmiech na ich twarzach można odczytać, że pomimo wycofania się z życia publicznego, gwiazdy od czasu do czasu potrzebują chwili uwagi. Tęsknicie za Joanną Brodzik i Pawłem Wilczakiem. Chcielibyście, aby powrócili na stałe do telewizji? Pozostałe gwiazdy na premierze filmu "Dziewczyna z szafy":

Nasze akcje
materiały prasowe Lenovo
Fleszstyle

Świetna jakość w stylowym opakowaniu. Natalia Szroeder wybrała laptop Lenovo Yoga Slim 7

Partner
rafal-brzozowski
Newsy

Ci uczestnicy „The Voice of Poland” robią karierę muzyczną. Znasz wszystkich?

Partner
fotona-tatuaż
Fleszstyle

Nieudany tatuaż lub makijaż permanentny ? Wiemy, jak się go pozbyć!

Partner
torebka-skoda-hollie-warsaw
Fleszstyle

Barbara Kurdej - Szatan: "Nie miałam pojęcia, że niezabezpieczone drobiazgi mogą uderzyć z taką siłą"

Partner
justyna-steczkowska
Newsy

Justyna Steczkowska ponownie w „The Voice of Poland”! To wyjątkowy czas dla artystki

Partner
Revitalift Filler L'Oréal Paris
Fleszstyle

Wiele może się zmienić w ciągu 10 lat, ale twoja skóra nie musi! Test linii Revitalift Filler L'Oréal Paris

Partner
kosmetyki-weleda
Fleszstyle

Weleda, czyli pielęgnacja w harmonii z naturą i człowiekiem

Partner
materiały prasowe TVP
TV-Show

Sylwia Grzeszczak nową trenerką w „The Voice of Poland”! Jak się sprawdzi?

Partner