Party Stories
ONS
Newsy

Wojciechowska o noszeniu szpilek: Dla mnie jest to sport ekstremalny

Dziennikarka zdecydowanie woli trampki

Dziennikarka i podróżniczka - Martyna Wojciechowska - zwykle stawia na wygodny, luźny styl, w którym czuje się komfortowo. W marcu na gali wręczenia Wiktorów 2015 pojawiła się jednak w długiej, czarnej sukni z seksownym wycięciem na plecach. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie buty, które dziennikarka dobrała do wieczorowej kreacji. Wojciechowska zignorowała salonowe konwenanse i do wieczorowej kreacji założyła czarne, sportowe trampki. Zobacz: Kreacja Wojciechowskiej miała hollywoodzkie potencjał. Efekt zepsuły TE buty [FOTO]

Większość stylistów i portali plotkarskich skomentowała to jako wpadkę dziennikarki, jednak Martyna nic sobie z tego nie robi. W programie Karoliny Korwin Piotrowskiej, zapytana o ten incydent, Wojciechowska przyznała, po prostu bezpieczniej czuje się w trampach, zatem to był dla niej najbardziej naturalny wybór:

Dla mnie chodzenie na szpilkach jest to sport ekstremalny, dużo pewniej, bezpieczniej czuję się w trampkach. Poza tym wydaje mi się, że ja tak często chodzę w trampkach, że naprawdę byłam zdumiona, ze kogoś to zainteresowało i że jest to coś dziwnego… - odparła zarzuty Wojciechowska.

Co sądzicie o takim podejściu do mody?

Zobacz też na Polki.pl: Dlaczego Martyna Wojciechowska nie ma partnera?
 



Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Martyna Wojciechowska o depresji
ONS
Newsy
Wojciechowska o trudnym momencie w życiu: Nie chciało mi się żyć
Podróżniczka w szczerym wywiadzie

Kilka tygodni temu na rozdaniu Wiktorów sensacją okazała się Martyna Wojciechowska . Wszystko za sprawą tego, że do czarnej, wieczorowej kreacji, podróżniczka dobrała trampki zamiast szpilek. Opowiedziała ostatnio dlaczego tak zrobiła w programie Karoliny Korwin Piotrowskiej. Zobacz:  Wojciechowska o noszeniu szpilek: Dla mnie jest to sport ekstremalny Niedawno Wojciechowska gościła też w programie Tomasza Raczka "Kultowe rozmowy". Tam gwiazda udzieliła bardzo szczerego wywiadu, w którym opowiedziała o swojej pracy i ciężkich momentach w swoim życiu. Martyna przyznała, że miała chwile, kiedy wątpiła i nie chciało jej się żyć. Wszystko za sprawą wypadku, w którym zginął jej operator, a ona doznała ciężkiego urazu kręgosłupa: Ja zdobyłam Everest półtora roku po złamaniu kręgosłupa i dla mnie ten Mount Everest to było coś bardzo symbolicznego. Miałam wypadek samochodowy w którym zginął mój operator. Wracaliśmy wtedy ze zdjęć na Islandii. Ja złamałam kręgosłup i dostałam taki wyrok od lekarza, że już nigdy nie wrócę do pełnej sprawności. Kiedy zdałam sobie sprawę, że oto całe moje życie się zmieniło i skończyły się wizyty w zakładach pracy, uściski dłoni prezesów i w ogóle wszystko się skończyło (…) Zaczęłam szukać czegoś co mnie zmotywuje do walki, bo mi się po prostu nie chciało żyć! Ja chciałam się położyć i umrzeć. Miałam złamany kręgosłup, byłam w gorsecie ortopedycznym, w którym spędziłam 8 miesięcy. Sięgał od klatki piersiowej do spojenia łonowego. Na szczęście Wojciechowska szybko się otrząsnęła i dzisiaj jest w dużo lepszej formie.  Zobacz na Polki.pl: Dlaczego Wojciechowska nie ma partnera?  

Martyna Wojciechowska
Facebook
Newsy
Wojciechowska zdradziła, z jaką chorobą walczyła przez ostatni rok! "Schudłam 20 kilogramów"
Na co zachorowała?

Martyna Wojciechowska przerwała milczenie. W wywiadzie dla magazynu "Flesz" opowiedziała o najtrudniejszym roku w swoim życiu. Kilka dni po 41 urodzinach ciężko zachorowała. Od tego czasu minął rok i Martyna czuje się już bezpieczna. Ale przez ostatni czas musiała walczyć o swoje zdrowie!    Martyna Wojciechowska pierwszy raz o swojej chorobie Rok temu Martyna zasłabła, straciła przytomność. Trafiła do szpitala i zaczęło się szukanie przyczyny choroby. Gazety pisały wtedy, że wygląda świetnie, że schudła i to z powodu miłości. Tylko że ja wcale nie czułam się dobrze. Uśmiechałam się,  ale z dnia na dzień słabłam coraz bardziej. Schudłam 20 kilogramów. Czasem trudno było mi wstać z łóżka. To wszystko wydarzyło się w ubiegłym roku, na początku października. Trafiłam najpierw do szpitala zakaźnego w Warszawie, a potem na Oddział Chorób Tropikalnych w Poznaniu, konsultowałam wyniki badań za granicą", opowiada Martyna w magazynie "Flesz".  Czy Martyna Wojciechowska jest już zdrowa? "Czuję się bezpieczna, choroba została „opanowana”. Oczywiście czekają mnie jeszcze badania. To bardzo rzadka egzotyczna choroba, w zasadzie niespotykana w Polsce, na świecie też występuje sporadycznie", dodaje dziennikarka. Martyna Wojciechowska podkreśla, że nie musi leczyć się za granicą, ale faktycznie była w Niemczech na konsultacji, gdzie potraktowano ją z atencją ze względu na bardzo rzadki przypadek chorobowy.  "W naszych szpitalach pracują wysokiej klasy specjaliści, którzy dali mi wiarę, że wrócę do życia i do pracy", dodaje dziennikarka. Więcej na ten temat przeczytacie w nowym magazynie "Flesz".    ZOBACZ:  "Nie dałam rady..." Martyna Wojciechowska pierwszy raz publicznie przyznała się do porażki!   Martyna Wojciechowska jest już zdrowa!   Martyna Wojciechowska...

Martyna Wojciechowska w dżinsowej koszuli w TVN
East News
Newsy
Martyna Wojciechowska o swojej chorobie: "Nie sądziłam, że mogę być tak słaba". Na co choruje?

Od kilku dni wiemy, że Martyna Wojciechowska ciężko choruje. Dziennikarka i podróżniczka schudła 20 kilogramów. Przyznała, że czuje się źle i jest po opieką najlepszych specjalistów, również z zagranicy. Wojciechowska zamieściła na swoim profilu na Facebooku oświadczenie, w którym poinformowała fanów o stanie swojego zdrowia. Martyna potwierdziła swoje słowa również w wywiadzie dla tabloidu. Martyna Wojciechowska o swojej chorobie Nie jest to pierwsza sytuacja w życiu prowadzącej program "Kobieta na krańcu świata", w której musi ona walczyć o swoje zdrowie i życie. Wojciechowska pokonała nowotwór, wyszła z ciężkich obrażeń po wypadku samochodowym, więc i teraz się nie poddaje i ma silną motywację, by walczyć o powrót do pełnej sprawności. Gdyby kilka miesięcy temu ktoś powiedział mi, że mogę być tak słaba, to nigdy bym nie uwierzyła, bo znam swój organizm i wiem, jak szybko potrafi się regenerować. Tym razem było inaczej. Na szczęście jestem pod opieką specjalistów, którym ufam, i wiem, że ostatecznie wszystko się ułoży. Przede mną jeszcze wiele tygodni leczenia, ale jestem dobrej myśli - zdradziła w wypowiedzi dla "Super Expressu". Tabloid, powołując się na swojego informatora, napisał, że dziennikarka walczy z malarią, którą przywiozła z jednej ze swoich podróży do Azji. Tego samego dnia Martyna Wojciechowska zdementowała te informacje - podkreśliła, że nie choruje na malarię i podziękowała za słowa wsparcia. Trzymamy kciuki za jej powrót do zdrowia!   Zobacz też: Martyna Wojciechowska mimo choroby spełni swoje wielkie marzenie: "Mam sporo mniej sił niż zwykle..."   Martyna Wojciechowska walczy z tajemniczą chorobą     Ma dużą motywację - jest nią córeczka Marysia  

Nasze akcje
maseczki-orientana
Fleszstyle

Maseczki stworzone przez naturę – 99% naturalnych składników i 100% skuteczność! 

Partner
kosmetyki-alkemie
Fleszstyle

Alkmie - polska marka, która tworzy kosmetyczne dzieła sztuki!

Partner
Newsy

Natura i nauka łączą siły w walce ze zmarszczkami. Poznaj kosmetyki Botanical HiTech

Partner
jane-perkins
Newsy

Plastikowa REwolucja, czyli o sile REcyklingu!

Partner
anabelle-minerals
Fleszstyle

Doskonały makijaż w duchu eko i zero waste: odkryj mineralne kosmetyki Annabelle Minerals! 

Partner