Joanna Liszowska i Maryla Rodowicz
Akpa/ kolaż fleszstyle.pl

Rozumiemy, że sceniczny look to nie to samo co wizerunek na co dzień, a artystom na scenie wolno więcej niż "zwykłym" ludziom... Zgadzamy się, że styl gwiazd estrady może być bardziej kontrowersyjny, szalony i odważny. Ale wolimy jednak, gdy obowiązują pewne granice w doborze takich kostiumów do figury i wieku... Ważne by gwiazda robiąc wokół siebie szum i wzbudzając kontrowersje, wyglądała po prostu dobrze...

Zobaczcie inne wpadki gwiazd

Niestety tego warunku nie spełniła pani Maryla Rodowicz, która choć ma 68 lat zaprezentowała się w stroju rodem z karnawału w Rio. Nawet jeśli miał to być żart i widowisko sceniczne, to chyba jednak nie był dobry wybór. Trochę zbyt wiele ciała odkryła też Joanna Liszowska, bo choć body jest teraz modne i wiele piosenkarek prezentuje je na scenie, to nasza rodzima aktorka nie ma jednak figury Miley Cyrus... Szokować i robić "show" można też na wiele innych sposobów, a nie tylko prezentując swoje "Wdzięki" tak dosłownie.

Zobaczcie więcej zdjęć: