Rozprawa rozwodowa Komarnickiej i Klynstry. Powiało chłodem
9 czerwca odbyła się rozprawa rozwodowa Emilii Komarnickiej i Redbada Klynstry. Jak informują media, atmosfera przed salą sądową i w jej otoczeniu miała być wyjątkowo napięta. Na miejscu pojawili się dziennikarze. Choć byli partnerzy starają się zachować prywatność, wokół ich rozstania nie brakuje emocji i spekulacji. Przekazano informacje na temat tego, jak zachowywali się w sądzie.

Emilia Komarnicka i Redbad Klynstra przez lata uchodzili za jedną z najbardziej lubianych par polskiego show-biznesu. Aktorzy poznali się podczas pracy. Widzowie mogli oglądać ich w lubianym serialu "Na dobre i na złe”. W 2017 roku stanęli na ślubnym kobiercu. W trakcie małżeństwa doczekali się dwóch synów i rzadko dzielili się szczegółami życia prywatnego, dbając o spokój swojej rodziny. Nie pokazywali w sieci wizerunku pociech. W 2024 roku media obiegły pierwsze plotki o kryzysie w relacji aktorów. Niestety, doniesienia się potwierdziły. Teraz Klynstra i Komarnicka spotkali się w sądzie.
Emilia Komarnicka i Redbad Klynstra na rozprawie rozwodowej. Tak mieli się zachowywać
W marcu tabloidy przekazywały informację o tym, że rozwód Komarnickiej i Klynstry zaplanowano na początek czerwca. Doniesienia właśnie się potwierdziły. 9 czerwca odbyła się rozprawa rozwodowa aktorów. Jak relacjonuje "Fakt", atmosfera podczas wizyty w sądzie Emilii Komarnickiej i Redbada Klynstry była daleka od serdecznej. Według doniesień tabloidu byli małżonkowie unikali ze sobą kontaktu jeszcze przed wejściem na salę sądową. Aktor po przybyciu do budynku miał od razu skierować się w stronę sali rozpraw. Napięcie miało być wyczuwalne także dlatego, że rozprawa rozpoczęła się z blisko 20-minutowym opóźnieniem.
Emilia Komarnicka i Redbad Klynstra weszli na salę z blisko 20-minutowym opóźnieniem. Nawet wtedy nie doszło między nimi do żadnej interakcji - aktorzy nie przywitali się ani nie zamienili ze sobą słowa
Emilia Komarnicka o rozwodzie. Wymowna odpowiedź aktorki
Emilia Komarnicka występowała w najnowszej edycji "Tańca z gwiazdami". Mimo wielu wywiadów aktorka niechętnie opowiadała na pytania o życie prywatne. O rozwodzie wspomniała jednak w rozmowie z Magdą Mołek w programie "W moim stylu". Przyznała, że rozstania bywają cenną lekcją w życiu.
Shakespeare mówił, że każda scena. On mówił niby o scenie teatralnej, ale ja bym to przeniosła na życie, że każda scena jest o miłości. To wszystko jest o miłości. Tak on mówił. Ale na pewno rozwody są o ogromnej lekcji, o ogromnym jakimś takim totalnym laboratorium siebie
Emilia Komarnicka nie zdradziła jednak zbyt wielu szczegółów na temat rozstania z Klynstrą. Jej krótką wypowiedź skomentowała prowadząca Magda Mołek.
Nic nie powiedziałaś, jesteś jak sejf



Zobacz także: