Maciej Zakościelny od lat konsekwentnie chroni życie prywatne. Choć pozostaje aktywny zawodowo i można go spotkać na wydarzeniach branżowych, bardzo rzadko dzieli się szczegółami dotyczącymi rodziny. Tym razem zrobił jednak wyjątek. W rozmowie dla magazynu "Pani" opowiedział o emocjach, które towarzyszyły mu po rozstaniu z Pauliną Wyką, a także o tym, jak dziś postrzega rolę ojca.
WIDEO…
Maciej Zakościelny o rozstaniu z byłą partnerką. "Ta cisza potrafi człowieka zmiażdżyć"
Aktor przez blisko dziewięć lat był związany z Pauliną Wyką. Doczekali się dwóch synów - Borysa i Aleksandra. Choć para zakończyła związek w 2023 roku, długo unikała publicznych komentarzy na temat rozstania. Teraz Zakościelny zdecydował się opowiedzieć o swoich przeżyciach.
Pamiętam moment, kiedy pierwszy raz wróciłem do pustego domu. Byłem przyzwyczajony do dziecięcego hałasu, a potem otwierasz drzwi i jest cisza. I ta cisza potrafi człowieka zmiażdżyć - mówił Beacie Biały.
Jak podkreślił, w trudnym okresie ogromnym wsparciem okazała się praca na scenie.
Ratował mnie teatr. Wychodziłem na scenę i czułem, że nadal jestem potrzebny. A niedawno zrozumiałem, że mimo różnych życiowych trudności naprawdę jestem szczęśliwym człowiekiem. Tylko czasami o tym zapominam - dodał.
Maciej Zakościelny o ojcostwie. Tak chce wychować swoje dzieci
W tej samej rozmowie Zakościelny szerzej opowiedział o tym, jakim ojcem stara się być na co dzień i jakie wartości uważa za najważniejsze w wychowaniu swoich synów.
Chciałbym, żeby czuli, jaką mają wartość niezależnie od tego, co im w życiu wyjdzie albo nie wyjdzie. Żeby umieli szanować siebie, ale też innych ludzi. Żeby byli konsekwentni, wytrwali, uczciwi. I żeby mieli pasję. Bo człowiek bez pasji trochę usycha od środka. Bardzo chciałbym też nauczyć ich miłości. Bliskości. Tego, że można być dobrym człowiekiem, i to nie jest słabość. Że czułość nie odbiera męskości. Chciałbym ich też nauczyć, że nie muszą być perfekcyjni, żeby czuć się kochani. I że dom powinien być miejscem bezpieczeństwa. (...) Dopiero teraz zaczynam rozumieć, że dobry ojciec to nie jest człowiek, który wszystko kontroluje. Tylko taki, przy którym dziecko naprawdę czuje się bezpieczne - wyliczał.
Zobacz też:
-
Michał Milowicz został ojcem po pięćdziesiątce. Tylko u nas wyjawił, jak wychowuje syna
-
Koroniewska i Dowbor nie kryją dumy. Pokazali 17-letnią córkę. Tak wygląda dziś Janina

















