"Farma Bagiego" bez zgody Polsatu? Managerka influencera reaguje
Farma Bagiego miała być nowym, głośnym reality show influencera na YouTube, ale po emisji pierwszego odcinka materiał nagle zniknął. W miejscu nagrania pojawił się komunikat o blokadzie praw autorskich przez Fremantle International. Teraz pojawiają się doniesienia z Polsatu ws. całej afery. Głos zabrała również managerka Bagiego.

Nowy projekt Mikołaja Bagiego miał mocny start: influencer wypuścił na YouTube własne reality show, w którym dziewięcioro twórców internetowych rywalizuje na farmie w zadaniach fizycznych i umysłowych. Entuzjazm szybko zderzył się jednak ze ścianą, bo tuż po emisji pierwszego odcinka materiał zniknął z platformy. W jego miejscu pojawiła się informacja, że treść została zablokowana ze względu na prawa autorskie przez partnera wskazanego jako Fremantle International. Co dalej?
"Farma Bagiego" zniknęła z Youtube
Zniknięcie odcinka "Farmy Bagiego" nie wyglądało na zwykłą techniczną wpadkę. Komunikat platformy jasno wskazywał na blokadę związaną z prawami autorskimi i na podmiot powiązany z Fremantle. To istotny trop, bo właśnie ta grupa jest dystrybutorem franczyzy reality show Farma, znanej widzom także w polskiej wersji emitowanej na Polsacie.
Wygląda na to, że spór przeniósł się poza internetowe komentarze i dyskusje o podobieństwach. Mikołaj Bagiński opublikował oświadczenie:
Prowadzę obecnie rozmowy dotyczące emitowania dalej mojego programu, mam nadzieję, że wrócę asap z dobrymi wieściami.
Polsat zły na Bagiego?
Według ustaleń Pudelka, w Polsacie miało panować przeświadczenie, że Farma Bagiego zbyt mocno przypomina telewizyjną Farmę: chodziło nie tylko o ogólny pomysł, ale też o bardzo podobny logotyp i scenografię. Do tego dochodzi wątek naruszeń w kontekście innych programów stacji, w których Bagi wcześniej występował.
''Farma Bagiego'' powstała bez zgody i bez porozumienia ze stacją. Nastroje w Polsacie względem Bagiego radykalnie się zmieniły po ogłoszeniu, że startuje jego program. Bagi promował swój program w piątek trailerem, w którym użył zdjęć ze swoich występów w ''TzG'', ''Must be the music'', ''Farmie'' oraz wypowiedziami Miszczaka - bez zgody stacji
Problemy z "Farmą Bagiego". Jest komentarz managerki
Sam Bagi poinformował w swoim oświadczeniu na Instagramie, że format został zawieszony i że walczy o przywrócenie publikacji, bo to dla niego ważny projekt. Z kolei jego menadżerka przekazała redakcji Pudelka:
Jesteśmy zaskoczeni, że z mediów dowiadujemy się o zastrzeżeniach Polsatu wobec ''Farmy Bagiego''. Tym bardziej biorąc pod uwagę dotychczasową współpracę i ewentualne plany na przyszłość. Wyjaśniamy sprawę u źródła, naszym celem jest sprawne i szybkie rozwianie wszelkich wątpliwości i porozumienie się, dam znać jak tylko będę miała więcej szczegółów.
Zobacz także:
- Mikołaj Bagiński wystartował z własnym programem. Lawina komentarzy po premierze "Farmy Bagiego"
- Magdalena Tarnowska ogłosiła radosną nowinę. Fala gratulacji w komentarzach
