Wiadomo już, gdzie spocznie Andrzej Morozowski. Ostatnie pożegnanie cenionego dziennikarza zaplanowano na 14 sierpnia, a uroczystości podzielono na dwie części - publiczną na warszawskich Powązkach Wojskowych i kameralną na cmentarzu w podwarszawskich Pyrach. Dziennikarz spocznie obok znanego aktora.

WIDEO

player placeholder

Gdzie i kiedy odbędzie się pogrzeb Andrzeja Morozowskiego

Uroczystości pogrzebowe Andrzeja Morozowskiego rozpoczną się 14 sierpnia o godzinie 10 na Powązkach Wojskowych przy ul. Powązkowskiej 43/45 w Warszawie. To tam zaplanowano pierwszą, otwartą część pożegnania. Na cmentarzu będą mogli pojawić się zarówno bliscy, jak i wszystkie osoby, które chciałyby osobiście oddać hołd zmarłemu.

Druga część uroczystości będzie miała już zupełnie inny, prywatny charakter. Pochówek odbędzie się na cmentarzu w Pyrach przy ul. Farbiarskiej 30, w gronie rodziny i najbliższych. Zgodnie z życzeniem bliskich teren tej ceremonii pozostanie poza zasięgiem kamer i fotoreporterów, a media nie będą mogły w niej uczestniczyć.

Zobacz także:

Tu znajdzie się grób Andrzeja Morozowskiego

Choć Powązki Wojskowe będą miejscem publicznego pożegnania, Andrzej Morozowski nie zostanie tam pochowany. Jak poinformowała Plejada, dziennikarz spocznie na cmentarzu w Pyrach, obok Marka Walczewskiego - wybitnego aktora, którego szeroka publiczność kojarzy m.in. z roli Stępnia w serialu "13 posterunek".

Kim był Andrzej Morozowski

Andrzej Morozowski zmarł 4 sierpnia 2026 roku w wieku 69 lat, po wielomiesięcznej walce z chorobą nowotworową. O swojej chorobie sam mówił widzom TVN24 - wcześniej tłumaczył, że jego półroczna nieobecność na antenie wynikała z leczenia onkologicznego.

Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy i publicystów w Polsce. Z TVN24 związany był od 2001 roku, prowadził m.in. programy "Tak jest", "Skaner polityczny", "Studio 24" czy "Prześwietlenie". Wcześniej pracował także w Radiu Zet oraz jako reporter sejmowy TVP. Szeroką rozpoznawalność przyniósł mu program "Teraz my!", który współprowadził z Tomaszem Sekielskim w latach 2005–2010.

Informacja o jego śmierci spotkała się z licznymi wyrazami żalu ze strony współpracowników, przyjaciół i widzów. W "Gazecie Wyborczej" ukazał się nekrolog, w którym pożegnała go żona Agata, wspominając wspólne lata i wyrażając smutek po jego odejściu.

Zobacz także: 

Śmierć Andrzeja Morozowskiego wstrząsnęła światem mediów. Jego życie nie było usłane różami
Artur Zawadzki/REPORTER