Środowisko artystyczne zostało wstrząśnięte informacją o śmierci Jana Frycza. Wiadomo już, jaka decyzja zapadła ws. ostatniego pożegnania aktora.
WIDEO…
Jan Frycz nie żyje. Jest decyzja o pogrzebie państwowym
Jak ustalił "Super Express", uroczystości pogrzebowe będą miały charakter państwowy, a informację tę potwierdził rzecznik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Pogrzeb Jana Frycza będzie miał charakter państwowy
- przekazał dla "Super Expressu" Piotr Jędrzejowski, rzecznik MKiDN.
Decyzja o państwowym charakterze pogrzebu zapadła po wniosku Związku Artystów Scen Polskich. ZASP argumentował swoją prośbę ogromnymi zasługami aktora dla polskiej kultury. Zgodnie z obowiązującą procedurą wniosek uzyskał następnie akceptację Kancelarii Premiera oraz rodziny aktora.
Na oficjalne szczegóły dotyczące daty i miejsca pochówku trzeba jeszcze poczekać. Według nieoficjalnych ustaleń "Faktu" ceremonia odbędzie się dopiero we wrześniu, a ostateczny termin i miejsce zostaną ustalone wspólnie z bliskimi Jana Frycza.
Jan Frycz do ostatnich chwil pozostawał aktywny zawodowo
Śmierć jednego z najwybitniejszych polskich aktorów teatralnych i filmowych poruszyła całe środowisko artystyczne. Jan Frycz zmarł 15 sierpnia 2026 r. w wieku 72 lat, a informację o jego odejściu przekazał Teatr Narodowy, z którym był związany przez wiele lat. Do ostatnich chwil pozostawał aktywny zawodowo.
Z niewypowiedzianym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jana Frycza, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów, związanego z Teatrem Narodowym w latach 1982-1983 i ponownie od 2006 roku. Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych. Do ostatnich chwil był aktywny zawodowo. W zeszłym tygodniu rozpoczął próby do ORESTEI w reż. Luka Percevala
- przekazał Teatr Narodowy.
Aktor przez dekady należał do ścisłej czołówki polskich twórców. Ukończył krakowską PWST i występował na najważniejszych scenach w kraju, m.in. w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie oraz Teatrze Narodowym w Warszawie. Stworzył dziesiątki wybitnych kreacji, współpracując z takimi reżyserami jak Krystian Lupa, Jerzy Jarocki czy Andrzej Wajda.
Ogromną popularność przyniosły mu także role filmowe i serialowe. Widzowie pamiętają go m. in. z produkcji "Pręgi" i "Nigdy w życiu!", a młodsze pokolenie szczególnie z roli Daria w serialu "Ślepnąc od świateł", która zyskała status kultowej.
Zobacz także:
- Media: Na jaw wyszła przyczyna śmierci Jana Frycza. Tak wyglądały jego ostatnie chwile
- Do sieci trafiło ostatnie nagranie z Janem Fryczem. Widok chwyta za serce. “Na koniec powiedziałeś…”


















