Nie żyje Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej cenionych dziennikarzy i wieloletnich prowadzących TVN24. Przez lata był związany ze stacją, gdzie zyskał uznanie widzów dzięki swojemu profesjonalizmowi i charakterystycznemu stylowi prowadzenia programów. Po jego śmierci TVN24 oddało mu hołd, żegnając swojego wieloletniego współpracownika we wzruszających słowach.
WIDEO…
Nie żyje Andrzej Morozowski
Andrzej Morozowski był jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy TVN24, gdzie przez lata prowadził program publicystyczny "Tak jest". Ceniony za profesjonalizm, spokojny sposób prowadzenia rozmów i ogromne doświadczenie, zdobył sympatię wielu widzów. Informacja o jego śmierci poruszyła środowisko medialne oraz osoby, które przez lata śledziły jego pracę na antenie.
Dziennikarz przez długi czas pozostawał aktywny zawodowo, jednak w pewnym momencie zniknął z anteny. Po powrocie do programu "Tak jest" wyjaśnił widzom, że jego nieobecność była spowodowana walką z chorobą nowotworową. Podkreślał wówczas, że dzięki leczeniu jego stan zdrowia pozwolił mu ponownie spotkać się z odbiorcami, choć stopniowo wracał do pełnej aktywności zawodowej.
Stacja TVN24 żegna Andrzeja Morozowskiego
Po śmierci Andrzeja Morozowskiego stacja TVN24 opublikowała w mediach społecznościowych wyjątkowe wspomnienie poświęcone dziennikarzowi. W specjalnym nagraniu przypomniano jego zawodową drogę, fragmenty rozmów oraz chwile, które na długo zapisały się w pamięci widzów i współpracowników.
Po długiej chorobie, w wieku 69 lat zmarł we wtorek Andrzej Morozowski. Żegnaj, Przyjacielu - przekazano.
Materiał był pełnym emocji hołdem dla wieloletniego dziennikarza, który przez lata tworzył historię stacji. Wspomnienia o Andrzeju Morozowskim poruszyły wielu internautów, którzy w komentarzach dzielili się swoim smutkiem i żegnali cenionego prowadzącego.
Cudowny człowiek i świetny dziennikarz;
Wyrazy współczucia dla wszystkich bliskich;
Był iskierka nadziei. Wrocil na moment - czytamy w komentarzach.
Przyjaciele z TVN24 wspominają początki choroby Andrzeja Morozowskiego
Andrzej Morozowski o swojej chorobie nowotworowej poinformował widzów osobiście, po tym jak wrócił do pracy po długiej przerwie. Dziś przyjaciele z TVN24 wspominają czas, gdy to się zaczęło.
Andrzej zaczął chorować kilka lat temu. Pamiętam, jak chyba wrócił z podróży z Indii z Agatą
- wspomniała Marta Kuligowska.
Tomasz Sianecki dodał:
To było dokładnie wtedy, kiedy była pierwsza Nagroda Mariusza Waltera, bo się umawialiśmy wieczorem, że się spotkamy i go tam na miejscu nie było, ponieważ poczuł się źle.
Tak, dokładnie, tego wieczoru go zabrakło i zaczął się wtedy ten poważny tok chorobowy, ciąg pobytów w szpitalach - bardzo dzielna i długa walka z chorobą
- dodała Marta Kuligowska.
Gdy Tomasz Sianecki wspominał ostatnie chwile życia Andrzeja Morozowskiego, załamał mu się głos...
Zobacz także:


















