Wojciech K., znany biznesmen i celebryta, odpowie przed sądem za działanie na szkodę Optimy Development Poland i jej wierzycieli.
WIDEO…
Za pieniądze od inwestorów ODP miała wybudować w Zakopanem kilka condohoteli, ale zbudowała tylko jeden. To właśnie dochody z czterogwiazdkowego hotelu Wojciech K. wydawał na wystawne życie, którym chętni się chwalił- poinformował 'Puls Biznesu'.
Ojczym Andziaks najwidoczniej nie przejmuje się tym, o czym od rana huczą wszystkie media i postanowił podzielić się wymownym kadrem!
Na profilu ojczyma Andziaks pojawiło się wymowne zdjęcie. Dopiero co, media donosiły o jego problemach!
Wojciech K. lubi dzielić się w sieci swoim luksusowym życiem, podobnie jak jego pasierbica Angelika Trochonowicz znana jako Andziaks. Mężczyzna często brylował w towarzystwie znanych osób i chwalił się drogimi zagranicznymi wycieczkami, a także luksusową Rezydencją Gubałówka w Zakopanem. W 2022 roku portal "Puls Biznesu" dotarł do szokujących informacji i podał, że biznesmen tak naprawdę "czerpie dochody z zakopiańskiej rezydencji postawionej za pieniądze, o których zwrot bezskutecznie upominają się obligatariusze". W efekcie spółka, której Wojciech K. był prezesem, ogłosiła upadłość, a mężczyzna usłyszał zarzut działania na jej szkodę.
Postępowanie zostało zamknięte 1 października, a 28 października 2024 r. akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi K. został skierowany do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu- poinformowała Aneta Hładki, szefowa Prokuratury Rejonowej w Zakopanem w rozmowie z 'Puls Biznesu'.

Dochody z tego czterogwiazdkowego hotelu twórca Optimy wydawał na wystawne życie, którym chętnie - jako Wojtek K. - chwalił się w serwisach społecznościowych, takich jak Instagram czy YouTube. Równocześnie ODP od lat nie płaciła podatków (m.in. podatku od nieruchomości), składek ZUS i wielu innych zobowiązań. I skutecznie unikała egzekucji komorniczych- wynika z informacji 'Pulsu Biznesu'.
Zarówno dla środowiska biznesowego, jak i osób związanych z celebryckim życiem w Polsce, sprawa Wojciecha K. jest głośnym wydarzeniem, a informacje o wywołały szerokie zainteresowanie opinii publicznej oraz mediów. Sam Wojtek wydaje się jednak nie przejmować zarzutami, jakie na nim ciążą i postanowił podzielić się wymownym kadrem, informując, że... jego pieski były u fryzjera!
Panie były u fryzjera- napisał.
Czy celebryta odniesie się do całego zamieszania? Na odpowiedź na to pytanie trzeba jeszcze poczekać.
Zobacz także: Wzruszył mnie najnowszy film Andziaks i Luki. To prawdziwe szczęście!


















