Andziaks od lat należy do grona najpopularniejszych polskich influencerek, a jej życie prywatne niezmiennie wzbudza ogromne zainteresowanie fanów. YouTuberka wraz z mężem Luką wychowuje dwoje dzieci - starszą córkę Charlotte i synka Franco. Choć najmłodszy członek rodziny ma zaledwie kilka miesięcy, Andziaks zdecydowanie nie zwalnia tempa. Influencerka właśnie ogłosiła kolejną ważną nowinę, a pod jej wpisem niemal natychmiast posypały się gratulacje. To już kolejne duże wydarzenie w jej życiu, którym postanowiła podzielić się ze swoimi obserwatorami.

WIDEO

player placeholder

Andziaks otworzyła kolejny sklep. Internauci ruszyli z gratulacjami

Influencerka właśnie ogłosiła, że otworzyła kolejny własny sklep, tym razem w jednej z warszawskich galerii handlowych. To następny krok w biznesie, który prowadzi wspólnie ze swoją mamą. Andziaks nie kryła dumy z tego, jak rozwija się ich wspólne przedsięwzięcie.

Mamy to! Kolejny punkt. Pękamy z dumy i jesteśmy bardzo wdzięczne! Dziękujemy Wam! - pisała.

Na reakcję obserwatorów nie trzeba było długo czekać. Pod publikacją szybko pojawiły się komentarze z gratulacjami i słowami wsparcia dla Andziaks oraz jej mamy. Widać, że mimo opieki nad kilkumiesięcznym synkiem Franco influencerka z powodzeniem łączy życie rodzinne z rozwijaniem własnego biznesu.

Zobacz także:

Brawo dziewczyny - czytamy.

Gratulacje - brzmi kolejny komentarz.

Kiedy kolejne miasto? - dopytywała internautka.

Andziaks o ataku aktywistów. Powiedziała wprost, co zamierza zrobić

Warto przypomnieć, że ostatnie tygodnie nie były dla Andziaks łatwe. Pod koniec lipca aktywiści klimatyczni oblali substancją imitującą odchody zarówno wejście do jej sklepu, jak i posesję influencerki i jej męża. Akcja miała być formą protestu przeciwko temu, co aktywiści określali jako promowanie konsumpcyjnego stylu życia. Po całym zajściu Andziaks zdradziła, że podejmie kroki prawne.

Dziękuję Wam za wszystkie wiadomości. Niesamowite, ile dobra dostaliśmy po tym całym dziadostwie. Nasza rodzina i nasz dom to jest dla nas świętość, która została mocno naruszona. Zrobimy wszystko, aby cała grupa poniosła odpowiedzialność prawną za swoje czyny! - przekazała w mediach społecznościowych.

Zobacz także: