Mateusz Bąk nie żyje. Były bramkarz, przez lata mocno związany z Lechią Gdańsk, zmarł w wieku 43 lat. Klub przekazał tę wiadomość w poniedziałek 3 sierpnia. Dla kibiców to cios szczególny, bo Bąk był kojarzony nie tylko z meczami, ale też z drogą, jaką biało-zieloni przeszli od najniższych lig do Ekstraklasy.
WIDEO…
Nie żyje Mateusz Bąk
W komunikacie Lechia podkreśliła, że Bąk był jedną z kluczowych postaci najnowszej historii klubu i że na zawsze pozostanie częścią biało-zielonej społeczności. Jednocześnie przekazano wyrazy współczucia rodzinie oraz bliskim zmarłego. Przyczyny śmierci nie zostały podane.
Smutne wieści dotarły do całej społeczności Lechii Gdańsk. W wieku 43 lat zmarł Mateusz Bąk - legendarny bramkarz, który wraz z Biało-Zielonymi przebył drogę z A-Klasy do Ekstraklasy. Rodzinie i bliskim składamy głębokie wyrazy współczucia
- czytamy.
Mateusz Bąk w pamięci wielu osób zapisał się jako zawodnik, który w najtrudniejszym momencie stał się twarzą odbudowy i symbolem konsekwencji. W klubie był również kapitanem, a jego nazwisko regularnie wracało w rozmowach o tożsamości Lechii i o tym, jak smakuje wspólna droga krok po kroku.
Piłkarska kariera Mateusza Bąka
Bąk urodził się w Pruszczu Gdańskim, a pierwsze piłkarskie szlify zbierał w Jantarze Pruszcz Gdański. Do Lechii trafił jako junior w 1996 roku. Debiut w pierwszym zespole zaliczył 12 sierpnia 2001 roku w meczu Pucharu Polski na szczeblu okręgowym, wygranym przez gdańszczan 11:0 z Błękitnymi Sobowidz.
Najmocniej wybrzmiewa jednak fakt, że był jedynym piłkarzem, który przeszedł z Lechią całą drogę od A-klasy w 2001 roku do awansu do Ekstraklasy w 2008 roku. To właśnie ten wątek sprawił, że dla kibiców stał się kimś więcej niż bramkarzem „z tamtej drużyny”. Był zawodnikiem, który zostawał, gdy klub budował wszystko od nowa.
W barwach Lechii grał w dwóch okresach: od 2001 roku oraz ponownie w latach 2013–2017. W oficjalnych występach dla Lechii rozegrał 245 spotkań i zdobył jedną bramkę. Na poziomie Ekstraklasy zanotował 83 występy. W rozgrywkach na najwyższym szczeblu w Polsce przekroczył granicę 80 meczów, a w 29 z nich zachował czyste konto.
Wrócił do Lechii przed sezonem 2013/2014 i w dwóch kolejnych sezonach rozegrał w Ekstraklasie 48 meczów, gdy zespół kończył rozgrywki na 4. i 5. miejscu. W 2020 roku, przy okazji plebiscytu na 75-lecie klubu, kibice wybrali go najlepszym bramkarzem w historii Lechii.
Poza Gdańskiem też próbował swoich sił: grał m.in. w portugalskim Marítimo, a także w Wiśle Płock, Podbeskidziu Bielsko-Biała i bułgarskim klubie z Wielkiego Tyrnowa. Karierę piłkarską zakończył w 2017 roku. Później pracował w akademii Lechii jako trener bramkarzy, szkoląc młodych zawodników do 2022 roku.
Zobacz także:
Ceniona aktorka nie żyje. Miała 56 lat. Widzowie pokochali ją za rolę w kultowym serialu
Polsat wydał komunikat ws. „Tańca z gwiazdami”. Gwiazdor nie zatańczy

















