23 kwietnia media obiegła szokująca informacja o śmierci Łukasza Litewki. Poseł został śmiertelnie potrącony przez 57-letniego kierowcę. Do tragicznego wypadku doszło na odcinku między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Sprawa wciąż jest badana przez prokuraturę. W mediach co jakiś czas pojawiają się kolejne informacje na ten temat. Teraz obszernego wywiadu Żurnaliście udzieliła ukochana Litewki. Natalia Bacławska wróciła pamięcią do tego tragicznego dnia i opowiedziała, jak dowiedziała się o śmierci partnera. W rozmowie skomentowała również zachowanie sprawcy po wypadku.
WIDEO…
Ukochana Łukasza Litewki nie gryzła się w język na temat 57-letniego kierowcy. Padły mocne słowa
W rozmowie z Żurnalistą poruszono wiele wątków dotyczących śmierci Łukasza Litewki. We fragmencie udostępnionym na Instagramie słyszymy, że w pewnym momencie temat zszedł także na 57-letniego Sławomira K., sprawcę wypadku. Mężczyzna początkowo twierdził, że w chwili potrącenia stracił przytomność. Później dawał do zrozumienia, że nie jest w stanie odtworzyć w pamięci przebiegu zdarzenia. Bacławska nie kryła rozgoryczenia jego zachowaniem.
Gdybym była na miejscu osoby, która zabiła drugą osobę, pierwsze, co bym zrobiła, to na kolanach przyszłabym do rodziny, (…) natomiast ten człowiek zaczyna robić z siebie ofiarę - powiedziała.
Sławomir K. o śmiertelnym potrąceniu Łukasza Litewki. "Żyję z piętnem zabójcy"
Jakiś czas temu 57-letni kierowca udzielił krótkiego wywiadu "Faktowi". Tam przedstawił swoją wersję wydarzeń i wyznał, że wciąż bardzo przeżywa to, co się stało. Przyznał również, że zdarzenie na zawsze odcisnęło piętno na jego życiu.
Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie. Byli jacyś ludzie wokół mnie, byłem strasznie roztrzęsiony, dygotałem cały, nie mogłem wykręcić numeru 112. Z tego wszystkiego telefon mi się zablokował. Ktoś zadzwonił i wezwał służby. (...) Szanowałem Łukasza Litewkę. Znałem go, bo kto go nie znał. Moja rodzina na niego głosowała. Dobry człowiek. (...) Żyję z piętnem zabójcy. Tak już zostanie, bardzo tego żałuję, co się stało - relacjonował Sławomir K. w rozmowie z "Faktem".
Zobacz też:
-
Partnerka Łukasza Litewki nagle zabrała głos. „Czy tym, co napiszę, się narażę? Zapewne tak”
-
Nowe informacje ws. wypadku Łukasza Litewki. Śledczy dotarli do nagrania

















