Polski świat teatru i muzyki pożegnał jednego ze swoich najbardziej lubianych artystów. W wieku 55 lat zmarł Przemysław Branny, aktor teatralny i filmowy oraz wokalista, którego głos znały miliony Polaków dzięki wielkiemu przebojowi z oratorium Piotra Rubika. Informację o jego śmierci przekazał krakowski Teatr Bagatela, z którym artysta był związany przez ponad trzy dekady.
WIDEO…
Przemysław Branny nie żyje. Miał zaledwie 55 lat
Smutną wiadomość ogłosił w sobotę w południe krakowski Teatr Bagatela za pośrednictwem mediów społecznościowych. To właśnie z tą sceną Branny był zawodowo związany przez ponad 30 lat, tworząc przez te lata dziesiątki ról dramatycznych, komediowych i musicalowych. Teatr nie podał oficjalnej przyczyny śmierci aktora.
W poruszającym oświadczeniu współpracownicy pożegnali swojego wieloletniego kolegę.
Drodzy Widzowie, Kochani, z niewysłowionym smutkiem i głębokim bólem piszemy, że odszedł od nas wybitny aktor — Przemysław Branny. Rodzina Bagateli w osobie Przemka straciła utalentowanego Pięknego Człowieka. Przemek: Mąż. Tato. Brat. Przyjaciel. Kolega. Aktor - czytamy.
Przyjaciele z teatru nie kryli emocji.
Przemku, napisać, że będziemy tęsknić, to banał. Dziękujemy za Twoją obecność w naszym życiu. Aniu i Lidko, przyjmijcie wyrazy najgłębszego współczucia - dodali przedstawiciele teatru, kierując słowa wsparcia do najbliższych artysty.
Zaledwie kilka tygodni temu w zbliżonym wieku odszedł inny popularny artysta. Topowy wokalista Duncan Sheik zmarł w wieku 56 lat.
Przemysław Branny zasłynął przebojem Piotra Rubika
Przemysław Branny urodził się 24 grudnia 1970 roku w Czeskim Cieszynie. Z teatrem zetknął się bardzo wcześnie. Jeszcze jako dziecko występował na Scenie Polskiej w Czeskim Cieszynie, gdzie powierzano mu również główne role. W latach 1989–1993 kształcił się w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, a jego spektakle dyplomowe powstawały pod okiem Krystiana Lupy i Jerzego Stuhra.
Zaraz po studiach na stałe związał się z Teatrem Bagatela, gdzie przez lata był zarówno aktorem dramatycznym, jak i śpiewającym. Na jego koncie znalazły się między innymi role Perczyka w "Skrzypku na dachu", Malcolma w "Makbecie" czy Mitcha w "Tramwaju zwanym pożądaniem". Na wielkim ekranie zapisał się rolą w filmie Kazimierza Kutza „Śmierć jak kromka chleba”, a telewidzowie pamiętają go także z produkcji "Na dobre i na złe" oraz "Pierwsza miłość".
Ogólnokrajową sławę przyniósł mu jednak talent wokalny. To Branny w duecie z Olgą Szomańską wyśpiewał gigantyczny przebój "Niech mówią, że to nie jest miłość" z oratorium "Tu Es Petrus" Piotra Rubika i Zbigniewa Książka, w którym występował jako solista. Po zakończeniu współpracy z Rubikiem śpiewał jeszcze w kolejnych oratoriach Zbigniewa Książka, w tym w "Siedmiu Pieśniach Marii" i "Oratorium Kalwaryjskim".
Zobacz także:
- Nie żyje ojciec dziecka Gypsy Rose. Zabrała głos po tragedii
- Nie żyje 13-letnia córka uwielbianego aktora. Rodzina wydała przejmujące oświadczenie