Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski należą do najczęściej komentowanych par polskiego show biznesu, a odkąd wiosną wymienili przysięgę we Francji, zainteresowanie ich życiem tylko przybrało na sile. Tym razem para postanowiła jednak odsunąć na bok bajkową otoczkę i opowiedzieć o zupełnie przyziemnej sprawie, czyli o tym, jak zorganizowali swoje finanse.
WIDEO…
Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski o rozdzielności
Gośćmi podcastu Magdy Mołek byli oboje i to właśnie tam wyznali, że kwestie majątkowe załatwili u notariusza. Oskar Wojciechowski nie miał ochoty owijać w bawełnę i otwarcie przyznał, że rozdzielność majątkowa jest w jego oczach po prostu zdroworozsądkowa.
My wszystkie sprawy, jak sprawy domu, własności itd., mimo że się kochamy najbardziej na świecie, mamy uporządkowane w sposób formalny u notariusza. O to trzeba zadbać, koniec, kropka
Biznesmen poszedł jednak o krok dalej i skrytykował same przepisy. Jego zdaniem system jest ustawiony na opak, bo zamiast wspólności to rozdzielność powinna wchodzić z automatu.
Ludzie sobie nie zdają sprawy, że wchodząc w małżeństwo, nagle się dzieją rzeczy. (...) Po co są umowy? Umowy są po to, gdy coś pójdzie nie tak. Brak rozdzielności majątkowej i to, że z automatu to wchodzi, dla mnie to w ogóle powinno być na odwrót. Z automatu powinna być rozdzielność, a jak ktoś bardzo chce [to wspólnota - przyp. red.], bo ludzie nieświadomie robią sobie wzajemnie krzywdę
Klaudia Halejcio zrobili to dla dobra córki?
Aktorka nie kryła, że myśli identycznie jak mąż. Halejcio zwróciła uwagę, że skoro oboje prowadzą własne firmy, spisanie spraw u notariusza wydaje im się czymś oczywistym.
Jeśli chodzi o małżeństwo, to dużo osób ma takie przekonanie, że jak jest dobrze, to jest dobrze, a później... My jesteśmy przedsiębiorcami, mamy swoje biznesy, więc też jest różnie. Mamy dziecko, więc też musimy pamiętać, że cokolwiek się wydarzy, idziemy w to razem. (...) Ludzie o tym w ogóle nie rozmawiają, nie myślą, to nie jest seksi temat, po co to komu?
W rozmowie o finansach nie zabrakło też wątku Hani, starszej córki Wojciechowskiego z wcześniejszego związku. Poza pięcioletnią Nel, którą wychowuje razem z Halejcio, przedsiębiorca dba również o utrzymanie pierwszego dziecka i podkreśla, że kieruje nim wyłącznie własna wola.
Zobacz także:
Prawda ws. Meghan i Harry'ego wyszła na jaw. Dopiero teraz wszystko się wydało

















