Zaledwie dwa dni po ogłoszeniu powrotu do Mandaryny pod mieszkaniem Michała Wiśniewskiego pojawiła się ekipa przeprowadzkowa i operatorzy. Sam artysta mówi, że to część dużego projektu z firmą oraz że liczy na przeprowadzkę do nowego domu, choć 21 lat życia wymaga logistyki. Już planuje zamieszkać z byłą żoną?

WIDEO

player placeholder

Zaskakujące zmiany u Michała Wiśniewskiego. Dopiero co ogłosił powrót do Mandaryny

We wtorek pod obecnym miejscem zamieszkania lidera Ich Troje pojawiła się ekipa przeprowadzkowa i osoby obsługujące nagrania. Taki widok, w połączeniu z głośnymi doniesieniami z jego życia prywatnego, natychmiast uruchomił lawinę pytań: czy to już realna zmiana adresu, czy raczej przygotowania do czegoś większego.

Wiadomo, że Wiśniewski od dłuższego czasu buduje dom. Teraz sam podkreśla, że myśli o momencie, w którym będzie mógł w nim zamieszkać. Zwraca też uwagę na skalę wyzwania: przeprowadzka ma objąć dorobek gromadzony przez 21 lat, co w praktyce oznacza logistykę na serio, a nie spontaniczne pakowanie kilku kartonów.

Zobacz także:

Przyjdzie moment, w którym mam nadzieję, że zamieszkam w nowym domu. Przeniesienie 21 lat swojego życia na pewno będzie wymagało odpowiedniej logistyki
- stwierdził w rozmowie z "Faktem".

Warto przypomnieć, że niedawno Michał Wiśniewski wydał oświadczenie, w którym ogłosił związek z Mandaryną. Przy okazji wbił też szpilę Poli Wiśniewskiej, która formalnie nadal pozostaje jego żoną. Nie ma wątpliwości co do tego, że ich relacje nie są najlepsze.

Michał Wiśniewski ogłosił duży projekt

Zamieszanie pod mieszkaniem nie ma być przypadkowe. Wiśniewski wiąże je ze wspólnym przedsięwzięciem realizowanym z firmą przeprowadzkową. W zapowiedziach pojawił się komunikat, że to początek historii planowanej na kolejne miesiące i że jej kulisy będą pokazywane na bieżąco.

Wokalista nie ukrywa, że ekipa działa sprawnie i że właśnie o taki poziom organizacji mu chodzi. Taki format - połączenie przeprowadzki z produkcją wideo - pokazuje, że w tym przypadku liczy się nie tylko sam finał w postaci nowego domu, ale też proces: przygotowania, transport i porządkowanie całego wieloletniego zaplecza.

Michał Wiśniewski potwierdził związek z Mandaryną

Cała sytuacja rozgrywa się w wyjątkowo intensywnym momencie. Dwa dni przed pojawieniem się ekipy Wiśniewski ogłosił, że wrócił do Mandaryny, czyli swojej drugiej żony, po ponad 20 latach.

Wiśniewski wcześniej mówił też, że na co dzień mieszka z mamą i się nią opiekuje. Wspominał, że Mandaryna również mieszka ze swoją mamą, a oboje podchodzą do rodzinnej pomocy jako do naturalnej, dobrej strony codzienności. Jeśli więc przeprowadzka faktycznie jest w planach, nie będzie to wyłącznie kwestia nowych ścian, ale duża zmiana organizacyjna.

Rozmawiałam ostatnio z Martą (przyp. red. - Mandaryną). Ona też mieszka ze swoją mamą, więc my jesteśmy skazani na pomoc, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu
- przekazał Wiśniewski na łamach "Faktu".

Zobacz także: